skoro o coachingu i coachach, to kilka słów o przekonaniach

Niedawno opublikowałem wpis na blogu instytutu, z którym współpracuję. Jeśli mówimy o coachingu i jego skuteczności, to nie może zabraknąć tematu przekonań, które okazują się zwykle w pracy coachingowej clue wszelkich działań i ich potencjalnych efektów. Jeśli coach potrafi skutecznie pracować na poziomie przekonań, to znaczy, że zna swój zawód. Zagadnienie jest niezwykle delikatne i wymaga gruntownego przygotowania do roli osoby wspierającej rozwój i sporego doświadczenia w pracy z ludźmi. Decydując się na pracę z coachem bądźcie ostrożni i mocno bazujcie na poleceniach osób, które doświadczyły i mogą mówić o jakości pracy, o kontrakcie i jego realizacji, o ekologii procesu coachingu i o trwałych efektach, jakie przyniósł. Czyżbym zniechęcał do coachingu, pracy nad własnym rozwojem? Nie. Jestem całym sobą orędownikiem i propagatorem rozwoju osobistego, jako najwyższego wymiaru naszego człowieczeństwa. Przestrzegam tylko przed pseudocoachingiem, jakim zalany jest nasz rynek, a o czym dowiaduję się niemalże codziennie od ludzi z branży i od własnych klientów, którzy często przychodzą do mnie po wsparcie i pomoc po tym, czego nie zrobili, bądź popsuli coachowie tylko z nazwy.

A teraz o przekonaniach od których wszystko się zaczyna i na których wszystko może się skończyć. Jeśli pojawią się Wam jakieś pytania do tego tematu – piszcie, pytajcie. Mój adres: konrad@konradwilk.pl

Zacznij od przekonań

Dlaczego chodzimy do coacha? Zwykle ze względu na jakiś problem, trudność, albo wyzwanie, jakie pojawiły się w naszym życiu. Zwracamy się po pomoc, kiedy czujemy, że nie możemy sobie dać z tym czymś rady, chcemy załatwić temat, uporać się z nim, określić i osiągnąć cel. Na co jesteśmy gotowi, by poradzić sobie z tym, z czym przychodzimy? Czy jesteśmy gotowi na faktyczną zmianę?

Jeśli coś nie działa tak, jakbyśmy sobie tego życzyli, to znak, że potrzebujemy nowego podejścia, wyjścia z tak zwanej strefy komfortu, czyli naszego dotychczasowego sposobu myślenia, postępowania postrzegania siebie, innych i świata. Przez wiele osób rezygnacja z dotychczasowego sposobu myślenia jest odbierana, jako konieczność wyrzeczenia się siebie, rezygnacji z tego, kim są. Dążą podświadomie i niestrudzenie do zachowania status quo, stawiają opór na zmianę również w tych przestrzeniach, które stanowią o takim, a nie innym obrazie sprawy, która im przeszkadza. Strefa komfortu, nie musi być miejscem (i zwykle nie jest), w którym jest nam dobrze, ale miejscem, które niezależnie od tego, jak nam jest, odpowiada systemowi przekonań wytworzonych przez nasze osobiste doświadczenie. W oparciu o nie umysł dokonuje adekwatnego uzasadnienia zwanego postracjonalizacją, która służy temu, byśmy pozostali z przekonaniem, że to co i jak robimy, jest słuszne i zgodne z prawdą (sic!). Przekonania mają to do siebie, że lubią się potwierdzać, a z każdym potwierdzeniem się umacniają. To właśnie one decydują zwykle o tym, jak wygląda nasze życie i co nas na jego drodze spotyka. Oczywiście możemy znajdować niezliczone przyczyny zewnętrzne, ale to jednak my sami kreujemy swoje doświadczenie w oparciu o własne przekonania, których najczęściej nie jesteśmy nawet świadomi. Dopóki nie zdamy sobie z nich sprawy,  dopóki nie zaakceptujemy faktu, że to ich wpływ kreuje naszą rzeczywistość, i wreszcie dopóki nie pozwolimy sobie na ich neutralizację i zmianę, dopóty będziemy zmagać się z efektami, jakie niestrudzenie, systematycznie i konsekwentnie rodzą.

Właściciel firmy, w której powtarza się jakiś problem, osoba znużona i sfrustrowana dotychczasową pracą na etacie, która chciałyby odejść, ale nie wie co dalej, a także ten, kto chce rozpocząć własną działalność tylko nie ma pomysłu, lub ma kilka pomysłów, ale nie wie, który z nich wybrać, staje przed możliwością skorzystania z pomocy coacha. Jeśli będzie mieć wystarczającą świadomość, by zwrócić się o taką pomoc i trafi na osobę kompetentną, zacznie odkrywać wewnętrzne przyczyny sytuacji, w jakiej się znalazł. Neutralizacja ograniczających przekonań przy jednoczesnym aktywizowaniu takich, które będą mogły go wspierać w realizacji życia spójnego z jego potencjałem, talentami, w oparciu o zidentyfikowaną misję i najważniejsze wartości sprawi, że kwestie, które do tej pory przeszkadzały, psuły krew, spędzały sen z powiek, zaczną odchodzić w zapomnienie.

Nie można pominąć pracy nad przekonaniami, choć najchętniej nie ruszalibyśmy ich, by móc pozostać w swojej strefie komfortu, działać w oparciu o znane schematy, utrwalone strategie, automatycznie uruchamiane emocje, najłatwiej przychodzące zachowania. Pamiętaj, że rezygnacja z ograniczających przekonań nie jest wyrzekaniem się siebie, ale wyzwoleniem się z tego, co nigdy nie było twoje, a jedynie oddzielało cię od siebie i sprowadzało do twojego doświadczenia sytuacje i problemy, które przeszkadzają ci w życiu. Przekonania są tym, od czego wszystko się zaczyna i na czym wszystko może się skończyć, jeśli się nimi skutecznie nie zajmiesz. Skuteczne identyfikowanie nieświadomych przekonań i praca nad nimi jest wymagająca i niewielu coachów potrafi z nimi pracować. Wielu z tych, którzy znają narzędzia, trzyma się z dala od tego tematu koncentrując się na przynoszeniu doraźnej, nietrwałej ulgi swoim klientom, zamiast na pracy nad generowaniem trwałej i korzystnej zmiany. Dlaczego? Choćby z tego powodu, że ani oni, ani ich klienci nie są gotowi na faktyczną zmianę, na zejście z utartych ścieżek, wychodzenie z własnych uwarunkowań.

No to co w końcu zrobić z tymi przekonaniami? No cóż, przecież życie to pasmo problemów, żeby zarabiać trzeba harować, można albo być, albo mieć, z pasji nie da się wyżyć, baby już takie są, gdyby nie on, to nasze małżeństwo byłoby świetne, bogaci to złodzieje, tak to już w życiu jest. Czyż nie? : – )

Konrad Wilk

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s