O marce osobistej w Collegium Civitas

Zapraszam wszystkich, którzy chcą poznać bliżej zagadnienie, którym się zajmuję i które promuję wszem i wobec, bo wiem jak działa, bo wiem co dobrego daje tym, którzy postanowią wdrożyć proces w moim towarzystwie, z moją pomocą, oparciu o metodę True You. Opowiem o tym, czym jest i czemu służy proces budowania własnej, autentycznej, świadomej marki osobistej. Więcej na temat wystąpienia, które odbędzie się w tą sobotę, 5 kwietnia o 14.15 w Collegium Civitas na 12 piętrze PKiN pod tym linkiem: http://warszawaboss.pl/?prelegenci=konrad-wilk

Do zobaczenia

Reklamy

Marketing nie działa

Dzisiaj tylko na chwilę. Na portalu Business Voice ukazał się właśnie mój artykuł o marce osobistej w kontekście właścicieli firm i związku między marką lidera i marką organizacji. Zachęcam do lektury: http://businessvoice.pl/artykul/marketing-nie-dziala

Spotkania z ludźmi

Pracuję głównie z klientem indywidualnym w coachingu. Konkretny człowiek przychodzi do mnie z konkretnym tematem. Wspieram konkretną osobę w jej procesie zmiany. Jednak ze względu na swoją pasję pracy z ludźmi nad budowaniem ich marek osobistych, zajmuję się również spotkaniami z publicznością podczas konferencji, seminariów, festiwali, zjazdów, gdzie pojawiam się na zaproszenie organizatorów w roli mówcy. Lubię kontakt z liczną widownią, fascynuje mnie taka relacja. Co więcej mam w sobie zapisany aspekt szerzenia wiedzy i świadomości o tym czym jest i co daje nam w życiu budowanie własnej, autentycznej marki osobistej. Ostatnio – 17 marca spotykałem się z liczną, ponad 200 osób grupą słuchaczy na wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. Załączam zdjęcia z tego wydarzenia.

Zresztą nie tylko na ten temat opowiadam zebranym. Moją pasją jest jeden z aspektów budowania marki, a mianowicie temat przekonań, schematów myślowych, generalizacji, mitów z jakimi idziemy przez życie. Od nich wszystko się zaczyna i na nich wszystko może się zakończyć, jeśli się z nimi nie spotkamy świadomie. Z przekonaniami jest tak, że jak mówi przysłowie lepiej o nich nie rozmawiać. Ja nie chcę o nich rozmawiać, za to daję możliwość moim klientom w coachingu, słuchaczom i czytelnikom, by pozwolili sobie w świat własnych przekonań wejrzeć. W nim zwykle tkwią wszelkie ograniczenia, jakie spotykają nieświadomie na drodze życia. Coś idzie nie tak, nie po naszej myśli, a powodów tego stanu rzeczy szukamy na zewnątrz nas. Moja, i nie tylko moja, praktyka pracy z człowiekiem pokazuje (choć by to zobaczyć trzeba mieć bogatszy warsztat i doświadczenie niż rozległa przeciętna ludzi zajmujących się pomaganiem innym) że większość naszych problemów jest pochodną przekonań, jakie sami w sobie nosimy. Czemu nie wiemy o tym. Bo wpływ na nas mają przekonania nieświadome, o których istnieniu nie mamy pojęcia. Co z nimi robić? We wspierającym towarzystwie naprawdę dobrego specjalisty w tym temacie możemy pracować nad tymi przekonaniami, neutralizować je, odpinać od swoich nóg ciężkie kule, które nie pozwalają nam iść swobodnie przez życie w pełni naszego potencjału. Moim zdaniem to jest jeden z najważniejszych czynników jakości naszego życia. Przekonania wpływają na to, jakie życie wybieramy, jak prowadzimy siebie prze życie, co wybieramy, co widzimy, a czego nie zauważamy na naszej drodze. To nasze przekonania decydują o tym, czy mamy ciężkie, pełne nieprzyjemnych doświadczeń życie, czy z pasją i radością spełniamy swoje marzenia i żyjemy pełnią. Od nas zależy co z nimi zrobimy, skoro już wiemy, że to ich sprawka. jakie mamy szanse na to, by samodzielnie poradzić sobie z nimi? Znikome. Ja sam pracuję nad swoimi ograniczeniami w towarzystwie osoby, której ufam i której kompetencje są na tyle duże, by umiała wesprzeć mnie w trudnym procesie odkrywania i kształtowania swoich przekonań.