Wyzwól w sobie świadomego przywódcę cz. VII

Autoprzywództwo

Każdy, kto przejdzie proces odkrywania własnej autentyczności i budowania świadomej marki osobistej, zaczyna pracować na swój rachunek niezależnie od tego, czy ma własną firmę, czy jest zatrudniony. Szefowie firm, kierownicy działów, liderzy zespołów projektowych, osoby zajmujące się zawodowo rekrutacją, klienci, kontrahenci, zleceniodawcy zwracają przede wszystkim uwagę na to, jakie emocje w nich wzbudzasz, jakie są twoje zdolności Komunikacyjne, co cię wyróżnia, czy można ci zaufać, na ile jesteś prawdziwy, autentyczny i profesjonalny w tym, co robisz i mówisz. Czy zdają sobie sprawę z tego, czy nie (większość z nich nie zdaje sobie z tych mechanizmów sprawy), przede wszystkim bazują na własnych wrażeniach na twój temat. Twoja świadomość procesów komunikacji i dostęp do własnej autentyczności i świadomej marki osobistej sprawiają, że wyprzedzasz swoich konkurentów, zjednujesz sobie te osoby, na których ci zależy. I nie ma to nic wspólnego z manipulacją. Jest zupełnie odwrotnie. Dopóki nie działasz świadomie, to bezwiednie manipulujesz sobą i innymi. Dlatego jeśli zamiast blokować swój sukces chcesz, by pojawił się w twoim życiu w oparciu o to co możesz, czego pragniesz i co cię nakręca, odkrycie swojej autentyczności i budowa świadomej marki osobistej jest właśnie dla ciebie.

Pierwsze wrażenie

Skoro jesteśmy przy zagadnieniu efektywnej komunikacji, to nie sposób nie wspomnieć o efekcie pierwszego wrażenia. Wielu z was wie, że coś takiego jest. Część z was pewnie czytała, lub przeszła szkolenie w tym temacie. Cały dzień szkoleniowy potrafię poświęcić temu zagadnieniu, tak jest ważne. Pamiętasz, jak pisałem w poprzednich odcinkach o przekonaniach, które gdy już się w nas utworzą, to bardzo chętnie się potwierdzają i lubią mocno zaburzyć naszą percepcję tylko po to, by zgadzało im się to, o czym uważają, że jest. Skoro powstało przekonanie, że ta co siedzi przy oknie w naszym biurze, to jest franca i złośliwa z niej baba, to bardzo chętnie usłyszymy wszelkie słowa z jej ust padające, które potwierdzą, że jest złośliwa. A gdyby się zachowała pozytywnie, to albo zbagatelizujesz, albo niedosłyszysz, albo tak zinterpretujesz, że to co mówi, to tylko taka manipulacja, że pewnie coś się pod tym kryje, że ona tylko tworzy pozory, by osłabić twoją czujność i wtedy zaatakować. Jeśli fakty nie zgadzają się z twoim przekonaniem, tym gorzej dla faktów. No więc wracając do pierwszego wrażenia. Jakie wywrzesz, takie przekonania wytworzysz w umysłach ludzi, którzy mają z tobą kontakt po raz pierwszy. Mnóstwo gotowych skojarzeń, skrótów myślowych podpartych nieświadomymi emocjami wyleje się w kilka sekund w ich głowie i stworzy ich stosunek do ciebie, nastawienie, sito, przez które od tej pory będą przecedzać wszystko co wiąże się z tobą i ich stosunkiem do ciebie. Jest to bardzo złożony temat i dotyka najgłębszych pokładów człowieka. Można by o tym długo rozmawiać i warto nad tym osobiście popracować, by poznać swój schemat i nauczyć się dekodować strategie innych. Ale dla potrzeb tego wpisu chcę chociaż w takiej lekkiej formie przybliżyć kilka czynników mających wpływ na efekt pierwszego wrażenia.

Co wpływa na pierwsze wrażenie? Co ma znaczenie?

 – czy cię polubią?

– czy zaczną uważać cię za profesjonalistę

– czy poczują, że mogą ci zaufać

Jak to osiągnąć?

Naukowcy pochylają się nad tym tematem od lat. Wygenerowali następujące czynniki, które wpływają na zwiększenie szans na to, że ludzie cię polubią:

– uśmiechasz się – ma ogromną moc, ale żeby był szczery, nie sztuczny uśmiech nr 5

– utrzymujesz kontakt wzrokowy – niezbyt nachalnie, z wyczuciem

– masz tembr głosu, mimikę twarzy i gestykulację spójne z tobą i treścią wypowiadanych słów

– dotykasz – w kontakcie biznesowym dotyk ramienia przy podawaniu ręki, nie więcej, zwłaszcza w naszym kręgu kulturowym,

– ciekawie mówisz – dzielisz się swoim ciekawym życiem, interesującymi pasjami, pokazujesz się jako osoba, która umie czerpać z życia, ale bez przesady, nie chwal się sobą, nie koncentruj na sobie, nie przytłaczaj rozmówcy

– elementy podobieństwa – ludzie lubią ludzi takich jak oni, więc szukaj elementów podobieństwa i je podkreślaj w rozmowie, niech mają świadomość, że macie ze sobą dużo wspólnego

– jesteś taki, jakim chcieliby być – ludzie lubią podziwiać innych, otaczać się wartościowymi ludźmi, bo to ich nobilituje, podnosi ich prestiż, czują się ważni, bo znają ważnych,

– autentyczny, szczery, prawdziwy – ludzie są znakomitymi detektorami fałszu i bardzo szybko wyczują czy jesteś prawdziwy, czy z plastiku, będziesz próbował udawać, to stracisz kontakt, poważanie, zaufanie, powstaną przekonania i będzie „po zawodach”

– otwarty – chcesz kontaktu i relacji? Otwórz się

– znający swoją wartość i skromny zarazem – nic dodać nic ująć

– mający dystans do siebie, umiejący się z siebie śmiać – bardzo ważna i rzadka cecha, a siła takiej postawy jest ogromna. Zamiast się chronić i lękać się o swój wizerunek, pokaż dystans do siebie, a ludzie to z pewnością docenią.

– pozytywnie nastawiony do życia i innych ludzi – dobra energia rodzi dobrą energię

– zadbany – dużą rolę w naszej percepcji odgrywa wzrok. Skoro wyglądasz dobrze, schludnie, estetycznie, to cała armia pozytywnych skojarzeń nieświadomie melduje się u twojego rozmówcy. Warto zadbać o to.

Profesjonalizm – wiadomo czym jest profesjonalizm. Edukujemy się, zabiegamy, szkolimy, nabieramy doświadczenia. Jednak bez świadomości mechanizmów budowania relacji z ludźmi, świadomości siebie, jest on bardzo niepełny.

Zaufanie – jest wypadkową lubienia, twojej autentyczności, spójności wewnętrzno – zewnętrznej, świadomej marki osobistej i profesjonalizmu.

Tego wszystkiego możesz się nauczyć. Mózg się uczy. Całe życie, jeśli tylko mu na to pozwolisz. Pozwól mu…

 

Jeśli pojawiły Ci się jakieś pytania, wątpliwości, chcesz się ze mną podzielić swoim doświadczeniem, napisz do mnie:

konrad@konradwilk.pl www.konradwilk.pl