ICF, Auckland, Waikanae, Wellington, New Zealand

Ostatnio się nie odzywałem. Sporo się w tym czasie działo, dużo przygotowań, przejazdów, pracy nad artykułami o Wyspach Cooka. Przede wszystkim jednak dni wypełniały mi spotkania z przedstawicielami świata coachingowego Nowej Zelandii. I to o nich słów dzisiaj kilka.

Alyson

alyson 3 s

 

Dwa dni temu kilka godzin spędziłem w towarzystwie uroczej osoby Alyson Keller, która przewodniczy północnemu oddziałowi ICF. Polubiliśmy się z Alyson, a dodatkowo okazało się, że nie tylko dzielimy wspólnie pasję dla tematyki wspierania naszych klientów w procesach odkrywania własnej autentyczności i budowania marki osobistej, ale też do pracy z liderami nad rozwijaniem cech świadomego przywództwa. Rozmowom nie było końca. Już zresztą jesteśmy umówieni na kolejne spotkanie po moim powrocie do Auckland. No zaklikało ewidentnie : – )

 

Gai

gai 2 s

Wczoraj spotkałem się z taką ichnią guru coachingu, nazwałem ją Matką Coachką. Z kim bym nie rozmawiał, to każdy tu wielką estymą ją darzy i z szacunkiem się o niej wypowiada. Alyson mówi o niej Earthy Lady i bardzo pasuje do niej to określenie. Mieszka nad morzem w takiej małej, uroczej mieścince Waikanae. Jest w niej tyle ciepła, dobroci, otwartości, pogodzenia, autentyzmu, że z pół świata by można obdzielić i na dobre by mu to wyszło. A i zresztą dzieli się sobą ze światem, bo pracuje z ludźmi z wielu krajów. Do jej klientów należą naprawdę znani i znaczni, a ona, taka skromna i niepozorna. No miał być lunch, a zrobiło się z tego wiele bardzo ważnych dla mnie godzin : – ) Takich ludzi na swojej drodze spotykać, to prawdziwy przywilej. Znaczy że uprzywilejowany jestem chyba : – )

 

ICF w Nowej Zelandii podzielony jest na trzy oddziały: Północny z siedzibą w Auckland, Centralny z siedzibą w Wellington – stolicy NZ i Południowy z siedzibą w Christchurch, choć ten aktualnie nie działa ze względu na tragedię trzęsienia ziemi, które praktycznie zniszczyło to piękne miasto kilka lat temu. Do tej pory miasto zmaga się z jego konsekwencjami.

 

Brett

wellington meeting s

Przyjechałem więc do Wellington, by spotkać się z Prezydentem (tak tu się tytułują : – )) oddziału centralnego. Brett Walker, fantastyczny facet, taki gość typu konkret, w którym jest jednocześnie mnóstwo takiej dobrej, pozytywnej energii, zero nadętej bubkowatości : – ). Ma sporą wiedzę na temat nie tylko rynku pomocowego w Nowej Zelandii ale też szerszej, biznesowej (pracuje na wysokim stanowisku w Hewlett Packard), którą się dzielił ze mną dając mi szerszy kontekst tego jak się tu sprawy mają. Nie mogło mi się lepiej trafić, bo każda z tych osób reprezentuje inny aspekt świata, który mi jest tak bliski. Brett zresztą pojawił się na spotkaniu w towarzystwie swojej koleżanki, sekretarz oddziału centralnego, która pracuje z ludźmi w kontekstach osobistych, bardziej jako life coach. Dowiedziałem się więc też od niej sporo o tym jak Kiwi (mieszkańcy Nowej Zelandii) podchodzą do life coachingu i w ogóle do kwestii związanych z radzeniem sobie z problemami, wyzwaniami, trudnościami natury psychologicznej. Zjedliśmy lunch razem , a potem poszliśmy na spacer po mieście.

 

Wellington

Nie ukrywam, że bardzo polubiłem to miasto. Ma swój klimat. Jest małe, wciśnięte pomiędzy zatokę, a pasmo wzgórz. Bardzo piękne krajobrazowo, z promenadą, po której mnóstwo ludzi biega o każdej porze dnia. Wielu mieszkańców podobno wykorzystuje do biegania przerwę lunchową : – ) Dla mnie biegacza to bardzo kuszące okoliczności przyrody. Jest tu taka dzielnica, (a tam od razu dzielnica), parę ulic w takim bohemowym klimacie, mnóstwo knajpek, starych, wiktoriańskich kamieniczek, domków, jak na dzikim zachodzie, niska zabudowa, sto kolorów elewacji, uliczni grajkowie, mnóstwo ludzi, deptaki. Nie znajduję odpowiedników w Europie – wieczorami jest tu naprawdę uroczo. Kilka zdjęć Wellington poniżej. Kto zna angielski, niech sobie przeczyta napis na tablicy – taki polski akcent.

Póki co, to by było na tyle : – )

 

True You soon

wellington 6 wellington 5 wellington 2

parliament wellington

Zapraszam na moje wystąpienie – Zbuduj markę świadomego przywódcy

cinema psc

Witaj

Jeśli prowadzisz firmę, zarządzasz zespołem, odpowiadasz za wyniki sprzedażowe, kierujesz działem HR:
– chcesz poznać sekretne strategie ludzi sukcesu
– chcesz wyzwolić w sobie gotowość na dobre zmiany
– chcesz uruchomić wewnętrzną motywację, odnawialną energię skutecznego działania
– chcesz czerpać wymierne korzyści z rozwoju własnego i twoich pracowników

Weź udział w wyjątkowym spotkaniu z Konradem Wilkiem.
Zapraszamy we wtorek 27 października o godzinie 18.00 do sali kinowej Pure Sky Club.
Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona. Spotkanie będzie nagrywane. RSVP:info@pureskyclub.com lub zapisz się online:

http://www.pureskyclub.com/events-calendar/zbuduj-marke-swiadomego-przywodcy/

Przychodząc na spotkanie, pojawiając się na nagraniu video zgadzasz się na wykorzystanie swojego wizerunku w materiałach promocyjnych i marketingowych prowadzącego Konrada Wilka.

Konrad Wilk – Coach, mówca, inspirator, mentor. Wspiera swoich klientów w wyzwalaniu osobistego potencjału, odkrywaniu własnej autentyczności, budowaniu marek osobistych, rozwijaniu świadomego przywództwa, spełnianiu życiowego sukcesu. Twórca autorskiego programu True You™. Autor książek: „Naga Asu”, „True You™ – TY™”. Częsty gość mediów, pisze artykuły, udziela wywiadów, pełni rolę eksperta.

www.konradwilk.pl konrad@konradwilk.pl

Wyzwól w sobie świadomego przywódcę cz. XVII – Poznaj 6 wiodących sił jakie wpływają na budowanie świadomej marki osobistej.

Siły wpływające na wartość, jakość, trwałość i skuteczność budowanej, świadomej marki osobistej są moim zdaniem kluczowe i znacząco odróżniają moje podejście od innych podejść do tematu marki osobistej. Poniższe dwie siły chcę wyróżnić szczególnie. Zapraszam do lektury.

5. Siła otwartości na zmianę

Jeśli realizowałeś takie strategie działania, które do tej pory nie przynosiły oczekiwanego rezultatu to znaczy, że trzeba je zmienić. Człowiek przyzwyczaja się do tego, co i jak robi. Co więcej, znajdzie zawsze uzasadnienie dlaczego to co robi nie daje skutku. Uzasadnienie zwykle skoncentruje się na wskazywaniu odpowiedzialności pośród czynników zewnętrznych, innych ludzi, niesprzyjających okoliczności, losu itp. Jeśli chcesz doświadczyć nowej jakości swojego życia, otwórz się na zmianę i zacznij się nią cieszyć. Życie jest nieustanną zmianą. Tylko poprzez jej akceptację możliwe staje się osiągnięcie wewnętrzno – zewnętrznej spójności, klucza do osobistego sukcesu. Posługujesz się w swoim życiu bezwiednie wieloma strategiami. Masz wgrane w siebie sposoby postępowania, reakcji na konkretne bodźce, emocji jakie uruchamiają się w tobie automatycznie w oparciu o myśli, które do ciebie automatycznie przychodzą. Jesteś systemem kół zębatych, które kolejno wprawiają się w ruch. Jakie systemy, jakie połączenia, takie nie tylko twoje postawy, nie tylko emocje, ale też sytuacje, jakich doświadczasz, ludzie jakich spotykasz. Przyczyny są w tobie, ty kreujesz świat, w jakim żyjesz, ty decydujesz podświadomie o tym co dostrzeżesz, co wybierzesz, jak ten wybór uzasadnisz, kogo obwinisz, do kogo i czego będziesz ciągnął, a od kogo i czego stronił. Myślisz, że wiesz, myślisz, że rozumiesz. Zwykle tak ci się tylko wydaje. Twoje prawdy nie są prawdą obiektywną. Żyjesz w świecie subiektywnego wyobrażenia. I to nie jest wcale złe. Trudność może rodzić zestaw przekonań nieświadomych na których zbudowałeś swoje wyobrażenie na temat siebie, innych ludzi i świata. To one determinują twoje życie, jego jakość i efekty jakie są dla ciebie możliwe. Nad tym można pracować. Do ograniczających, nieświadomych przekonań można dotrzeć, można je zneutralizować, można wyzwolić ukryte pod nimi zasoby. Na bazie tych zasobów będziesz mógł kreować swoje życie w zgodzie z sobą, w dostępie do pełni własnego osobistego potencjału. Ten potencjał, który masz w sobie jest tym wszystkim czego potrzebujesz, by żyć spełnione i szczęśliwe życie robiąc to, co dla ciebie najlepsze, co pozwoli ci realizować swoje marzenia i w oparciu o nie dawać z siebie innym ludziom, którzy potrzebują ciebie i tego co masz im do dania. Rozwijaj się nie tylko dla siebie, ale też dla tych wszystkich, którzy cię potrzebują, nie tylko w tym, ale i następnych pokoleniach. To duża odpowiedzialność, wyzwanie, ale przede wszystkim sens i znaczenie życia, twojego życia, tego daru, który otrzymałeś, którym dysponujesz i którym możesz zacząć świadomie zarządzać. Czerp z niego, cieszyć się nim, odsłaniaj jego piękno i dziel się nim ze światem.

6. Siła otwartości na proces

Nie ma w tym procesie miejsca na żadne skróty. Świadoma marka osobista ma charakter organiczny, co znaczy, że do rozwoju potrzebuje czasu. Świadoma marka osobista jest jak drzewo, drzewo życia. Ty jesteś ogrodnikiem. Ogrodnik może zadbać o najbardziej odpowiednie miejsce, w którym je posadzi, o odpowiednią glebę, nawadnianie, nawóz, może przycinać gałęzie i zabezpieczać przed szkodnikami. Ale drzewo rośnie w swoim tempie. Zbytnie podlewanie, nadmiar odżywek, ciągnięcie w górę za gałęzie nie przyspieszy jego wzrostu, za to może mu poważnie zaszkodzić. Drzewo przyniesie owoce dopiero wtedy, gdy dojrzeje do tego, by owocować. Skoncentruj się na tym, by z pasją i miłością wykonywać pracę ogrodnika. Próba przyspieszenia takich procesów może mieć negatywne skutki dla ciebie, ludzi do których się zwracasz, twojej marki i celów, jakie chcesz osiągnąć. Pamiętaj też, że jabłoń jest jabłonią. Nie próbuj z jabłoni robić gruszy. Śliwa jest śliwą, a nie np. pigwą. Nie chodzi o to, byś się kreował na kogoś kim nie jesteś. Chodzi o to, byś wyzwalał z siebie pełnię tego, kim faktycznie jesteś i na niej budował swoją świadomą markę. Pracując ze mną uczysz się świadomie troszczyć o drzewo swojego życia. Zaczynasz od korzeni. Ważne jest gdzie zasadzisz drzewo, żeby korzenie mogły wrosnąć w glebę, zbudować złożony system, który zapewni prawidłowy wzrost całej roślinie. Odpowiednie ukorzenienie będzie przynosiło pozytywne efekty na każdym kolejnym etapie rozwoju drzewa. W mojej metaforze drzewa, korzenie są przekonaniami. Pamiętaj, że na zewnątrz, w życiu doświadczasz efektów. Przyczyny są wewnątrz, w tobie. Przyczyny to twoje przekonania. Jakie przyczyny, takie życie.

Jeśli zaczniesz od początku, to wyzwolisz w sobie zasoby, które naturalnie wspierać będą twoje działania w drodze ku samorealizacji, którą można nazywać osobistym sukcesem. Jakie to zasoby? Nieustanna gotowość do podważania swoich dotychczasowych przekonań, chęć ciągłego rozwoju, konsekwencja, determinacja, zdolność podnoszenia się po kolejnych porażkach, cierpliwość, pokora, koncentracja, zaangażowanie. Nie ma czegoś takiego jak lenistwo, jest tylko brak dostępu lub ograniczony dostęp do pokładów własnych zasobów, osobistej misji i wizji swojego życia. Gdy je odkryjesz, zasoby wypłyną na powierzchnię, byś mógł z nich korzystać.

Zaopiekuj się drzewem swojego życia, a osiągniesz sukces spójny z tobą, mający sens, wartość i znaczenie. Po to się urodziłeś, po to żyjesz. Nieświadome życie nie jest warte tego, by je przeżyć. Rób to, co ma wartość. Zacznij od siebie.

W przyszłym tygodniu poznasz 6 kroków składających się na program True You.

Udanego weekendu : – )

Jeśli pojawiły Ci się jakieś pytania, wątpliwości, chcesz się ze mną podzielić swoim doświadczeniem, napisz do mnie:

konrad@konradwilk.pl www.konradwilk.pl

#konradwilk #orangetreeoflife #trueyou #personalbrand #personalbranding #markaosobista #coach #coaching #businesscoaching #executivecoaching #sukces #success #świadomość #przywództwo #świadomeprzywództwo #autentyczność #rozwójosobisty #konkurencyjność #przedsiębiorczość #lifeworkbalance #harmonia #życie #pasje #misja #wizjażycia #sens #znaczenie #wartość #wolność #samorealizacja #dobreżycie #strategiesukcesu #poznajsiebie #kimjestem #selfsearch #kluczdosukcesu #keytosuccess #mojeżycie #mojadroga #pasja #siła #zarządzanie coachingowe

Wyzwól w sobie świadomego przywódcę cz. XVI – Poznaj 6 wiodących sił jakie wpływają na budowanie świadomej marki osobistej.

Wczoraj przybliżyłem 3 siły, jakie w oparciu o mój autorski program True You mają wpływ na budowanie zdrowej, spójnej i przynoszącej zamierzone efekty świadomej marki osobistej. Czas na kolejną:

4. Siła konsekwencji

Dobra, świadoma marka osobista rozwija się poprzez systematyczność i konsekwencję. Większość niecierpliwych, nieświadomych osób zaczyna budowanie marki od końca, od razu przechodząc do działań. Tak jesteśmy programowani. Mówi się nam, że w życiu chodzi o działanie, że szkoda czasu na bicie piany, że po działaniach ich poznacie. A poza tym im wcześniej zaczniesz działać, tym szybciej zaczniesz na tym zarabiać. I jest w tym sporo racji. Jednak działanie nie poprzedzone wewnętrznym przygotowaniem do działania może skończyć się kiepsko. Zamiast realizować spójne z tobą cele, będziesz się miotał, szarpał, kręcił w kręgu własnych nieuświadomionych uwarunkowań szkodząc swojej marce. Możesz być dobrym, elastycznym, wspierającym, inspirującym, charyzmatycznym przywódcą, który wie co robi, dokąd zmierza, co jest w tym ważne i jak jest tego sens, albo przelewać na swoich podwładnych swoje frustracje, rozczarowania, bezwiednie powtarzać modele relacyjne jakie wyssałeś w dzieciństwie wraz z wychowaniem otrzymanym od rodziców, opiekunów, nauczycieli. Możesz wiedzieć dokąd zmierzasz i jak tam dotrzeć, albo gubić się, powielać schematy, rywalizować, chronić pozycję, popadać w pseudo bezpieczny marazm. Takie nieuświadomione postawy sprawiają, że ludzie wokół odbierać cię mogą jako osobę zagubioną, nie wiedzącą czego chce. Mogą utracić poczucie pewności tego, czego się można po tobie spodziewać. Brak bezpieczeństwa rodzi nieufność. Marka, której nie ufają inni, to słaba marka, z której jest bardzo trudno się wydostać.

Jutro zaprezentuję kolejną  siłę wpływającą na budowanie świadomej marki osobistej.

Jeśli pojawiły Ci się jakieś pytania, wątpliwości, chcesz się ze mną podzielić swoim doświadczeniem, napisz do mnie:

konrad@konradwilk.pl www.konradwilk.pl

#konradwilk #orangetreeoflife #trueyou #personalbrand #personalbranding #markaosobista #coach #coaching #businesscoaching #executivecoaching #sukces #success #świadomość #przywództwo #świadomeprzywództwo #autentyczność #rozwójosobisty #konkurencyjność #przedsiębiorczość #lifeworkbalance #harmonia #życie #pasje #misja #wizjażycia #sens #znaczenie #wartość #wolność #samorealizacja #dobreżycie #strategiesukcesu #poznajsiebie #kimjestem #selfsearch #kluczdosukcesu #keytosuccess #mojeżycie #mojadroga #pasja #siła #zarządzanie coachingowe

Wyzwól w sobie świadomego przywódcę cz. XII – 6 rzeczy, jakich nie zrobi za Ciebie twoja marka osobista.

Z życzeniami udanego weekendu :- ) zapraszam Cię do lektury kolejnego wpisu. Tym razem chcę uświadomić ci, że zbudowanie marki osobistej jest milowym krokiem w Twoim życiu, ale nie jest cudownym lekiem na wszelkie bolączki. Czego nie zrobi za Ciebie marka osobista?

  1. Nie wyręczy cię w działaniu

Niezależnie od marki eksperta, jaką udało ci się zbudować, potrzebujesz nie ustawać w działaniu, rozwoju, dbałości o klientów. Marka działa wtedy, gdy jest w kontakcie z twoimi odbiorcami i na każdym kroku spełniasz obietnicę, jaką im złożyłeś.

  1. Nie zrobi z ciebie osoby znanej

I nie taka jest jej intencja. Ważne natomiast jest uzyskanie wpływu i znaczenia wśród twoich klientów, w twoim otoczeniu.

  1. Nie pokryje niekompetencji

Może nawet zadziałać wzmacniająco dla jej wykazania i uwypuklenia. Gdy już rozbudzisz oczekiwania, musisz je spełniać, a najlepiej przekraczać. Dlatego obiecuj mniej, a dawaj więcej.

  1. Nie doprowadzi cię do osiągnięcia twoich celów

Przybliży cię do możliwości, z których będziesz mógł skorzystać. Twoje działania będą mogły zamieniać w osiągnięcia potencjał, jaki da ci twoja świadoma marka.

  1. Nie będzie wieczna

W ramach procesu weryfikacji potrzebujesz nieustannie czuwać nad nią i dokonywać w niej stosownych korekt. Bardzo dużo wysiłku i pracy możesz zniweczyć nieadekwatnymi działaniami, bądź zaprzestaniem działań. Trzymaj rękę na pulsie swojej świadomej marki osobistej.

  1. Nie uchroni cię przed problemami

Marka osobista nie jest remedium na problemy. Świadoma marka daje możliwość mierzenia się z nimi w stanie wewnętrznej spójności, autentyczności, w towarzystwie twojej misji i wizji życia, które pozwalają podchodzić do problemów w oparciu o pytania: Jak mogę skorzystać z tego, czego doświadczam? Co mogę z tego dla siebie wziąć? Jak może mi to pomóc w Realizacji moich planów i marzeń?

Już w następnym artykule poznasz strukturę mojego autorskiego programu True You, czyli dowiesz się jakich 6 kroków prowadzi do odkrycia własnej autentyczności i zbudowania świadomej marki osobistej.

Jeśli pojawiły Ci się jakieś pytania, wątpliwości, chcesz się ze mną podzielić swoim doświadczeniem, napisz do mnie:

konrad@konradwilk.pl www.konradwilk.pl

#konradwilk #orangetreeoflife #trueyou #personalbrand #personalbranding #markaosobista #coach #coaching #businesscoaching #executivecoaching #sukces #success #świadomość #przywództwo #świadomeprzywództwo #autentyczność #rozwójosobisty #konkurencyjność #przedsiębiorczość #lifeworkbalance #harmonia #życie #pasje #misja #wizjażycia #sens #znaczenie #wartość #wolność #samorealizacja #dobreżycie

Wyzwól w sobie świadomego przywódcę cz. VII

Autoprzywództwo

Każdy, kto przejdzie proces odkrywania własnej autentyczności i budowania świadomej marki osobistej, zaczyna pracować na swój rachunek niezależnie od tego, czy ma własną firmę, czy jest zatrudniony. Szefowie firm, kierownicy działów, liderzy zespołów projektowych, osoby zajmujące się zawodowo rekrutacją, klienci, kontrahenci, zleceniodawcy zwracają przede wszystkim uwagę na to, jakie emocje w nich wzbudzasz, jakie są twoje zdolności Komunikacyjne, co cię wyróżnia, czy można ci zaufać, na ile jesteś prawdziwy, autentyczny i profesjonalny w tym, co robisz i mówisz. Czy zdają sobie sprawę z tego, czy nie (większość z nich nie zdaje sobie z tych mechanizmów sprawy), przede wszystkim bazują na własnych wrażeniach na twój temat. Twoja świadomość procesów komunikacji i dostęp do własnej autentyczności i świadomej marki osobistej sprawiają, że wyprzedzasz swoich konkurentów, zjednujesz sobie te osoby, na których ci zależy. I nie ma to nic wspólnego z manipulacją. Jest zupełnie odwrotnie. Dopóki nie działasz świadomie, to bezwiednie manipulujesz sobą i innymi. Dlatego jeśli zamiast blokować swój sukces chcesz, by pojawił się w twoim życiu w oparciu o to co możesz, czego pragniesz i co cię nakręca, odkrycie swojej autentyczności i budowa świadomej marki osobistej jest właśnie dla ciebie.

Pierwsze wrażenie

Skoro jesteśmy przy zagadnieniu efektywnej komunikacji, to nie sposób nie wspomnieć o efekcie pierwszego wrażenia. Wielu z was wie, że coś takiego jest. Część z was pewnie czytała, lub przeszła szkolenie w tym temacie. Cały dzień szkoleniowy potrafię poświęcić temu zagadnieniu, tak jest ważne. Pamiętasz, jak pisałem w poprzednich odcinkach o przekonaniach, które gdy już się w nas utworzą, to bardzo chętnie się potwierdzają i lubią mocno zaburzyć naszą percepcję tylko po to, by zgadzało im się to, o czym uważają, że jest. Skoro powstało przekonanie, że ta co siedzi przy oknie w naszym biurze, to jest franca i złośliwa z niej baba, to bardzo chętnie usłyszymy wszelkie słowa z jej ust padające, które potwierdzą, że jest złośliwa. A gdyby się zachowała pozytywnie, to albo zbagatelizujesz, albo niedosłyszysz, albo tak zinterpretujesz, że to co mówi, to tylko taka manipulacja, że pewnie coś się pod tym kryje, że ona tylko tworzy pozory, by osłabić twoją czujność i wtedy zaatakować. Jeśli fakty nie zgadzają się z twoim przekonaniem, tym gorzej dla faktów. No więc wracając do pierwszego wrażenia. Jakie wywrzesz, takie przekonania wytworzysz w umysłach ludzi, którzy mają z tobą kontakt po raz pierwszy. Mnóstwo gotowych skojarzeń, skrótów myślowych podpartych nieświadomymi emocjami wyleje się w kilka sekund w ich głowie i stworzy ich stosunek do ciebie, nastawienie, sito, przez które od tej pory będą przecedzać wszystko co wiąże się z tobą i ich stosunkiem do ciebie. Jest to bardzo złożony temat i dotyka najgłębszych pokładów człowieka. Można by o tym długo rozmawiać i warto nad tym osobiście popracować, by poznać swój schemat i nauczyć się dekodować strategie innych. Ale dla potrzeb tego wpisu chcę chociaż w takiej lekkiej formie przybliżyć kilka czynników mających wpływ na efekt pierwszego wrażenia.

Co wpływa na pierwsze wrażenie? Co ma znaczenie?

 – czy cię polubią?

– czy zaczną uważać cię za profesjonalistę

– czy poczują, że mogą ci zaufać

Jak to osiągnąć?

Naukowcy pochylają się nad tym tematem od lat. Wygenerowali następujące czynniki, które wpływają na zwiększenie szans na to, że ludzie cię polubią:

– uśmiechasz się – ma ogromną moc, ale żeby był szczery, nie sztuczny uśmiech nr 5

– utrzymujesz kontakt wzrokowy – niezbyt nachalnie, z wyczuciem

– masz tembr głosu, mimikę twarzy i gestykulację spójne z tobą i treścią wypowiadanych słów

– dotykasz – w kontakcie biznesowym dotyk ramienia przy podawaniu ręki, nie więcej, zwłaszcza w naszym kręgu kulturowym,

– ciekawie mówisz – dzielisz się swoim ciekawym życiem, interesującymi pasjami, pokazujesz się jako osoba, która umie czerpać z życia, ale bez przesady, nie chwal się sobą, nie koncentruj na sobie, nie przytłaczaj rozmówcy

– elementy podobieństwa – ludzie lubią ludzi takich jak oni, więc szukaj elementów podobieństwa i je podkreślaj w rozmowie, niech mają świadomość, że macie ze sobą dużo wspólnego

– jesteś taki, jakim chcieliby być – ludzie lubią podziwiać innych, otaczać się wartościowymi ludźmi, bo to ich nobilituje, podnosi ich prestiż, czują się ważni, bo znają ważnych,

– autentyczny, szczery, prawdziwy – ludzie są znakomitymi detektorami fałszu i bardzo szybko wyczują czy jesteś prawdziwy, czy z plastiku, będziesz próbował udawać, to stracisz kontakt, poważanie, zaufanie, powstaną przekonania i będzie „po zawodach”

– otwarty – chcesz kontaktu i relacji? Otwórz się

– znający swoją wartość i skromny zarazem – nic dodać nic ująć

– mający dystans do siebie, umiejący się z siebie śmiać – bardzo ważna i rzadka cecha, a siła takiej postawy jest ogromna. Zamiast się chronić i lękać się o swój wizerunek, pokaż dystans do siebie, a ludzie to z pewnością docenią.

– pozytywnie nastawiony do życia i innych ludzi – dobra energia rodzi dobrą energię

– zadbany – dużą rolę w naszej percepcji odgrywa wzrok. Skoro wyglądasz dobrze, schludnie, estetycznie, to cała armia pozytywnych skojarzeń nieświadomie melduje się u twojego rozmówcy. Warto zadbać o to.

Profesjonalizm – wiadomo czym jest profesjonalizm. Edukujemy się, zabiegamy, szkolimy, nabieramy doświadczenia. Jednak bez świadomości mechanizmów budowania relacji z ludźmi, świadomości siebie, jest on bardzo niepełny.

Zaufanie – jest wypadkową lubienia, twojej autentyczności, spójności wewnętrzno – zewnętrznej, świadomej marki osobistej i profesjonalizmu.

Tego wszystkiego możesz się nauczyć. Mózg się uczy. Całe życie, jeśli tylko mu na to pozwolisz. Pozwól mu…

 

Jeśli pojawiły Ci się jakieś pytania, wątpliwości, chcesz się ze mną podzielić swoim doświadczeniem, napisz do mnie:

konrad@konradwilk.pl www.konradwilk.pl

Wyzwól w sobie świadomego przywódcę cz. IV

Twoja strategia sukcesu na nowe czasy

Klasyczny system pracy zauważalnie przemija. W obecnych czasach termin bezpieczne stanowisko, pewna posada, zanika. Przeżywamy właśnie zmianę światopoglądową. Doświadczamy nowego rozdania, w którym każdy człowiek jest zobligowany do rozwoju swojej podmiotowości w kształtującym się na naszych oczach świecie. Idea, że każdy z nas musi stać się dyrektorem swojego życia, prezesem swojej kariery, przywódcą samego siebie, skłania do odpowiedzialnego, świadomego przyjrzenia się sobie i podjęcia wyzwania, jakim jest rozwijanie w sobie cech świadomego przywódcy.

Dom stoi na fundamencie, nie na rusztowaniu

Jednym z najważniejszych motywatorów naszych człowieczych postaw i działań jest potrzeba bezpieczeństwa. W oparciu o ten imperatyw często rezygnujemy z kreowania życia, wykorzystywania możliwości, jakie przed nami stają. Wynika to z opacznego rozumienia tego, czym jest bezpieczeństwo. Okazuje się, że ludzie prawdziwie bezpieczni, to ludzie bezpieczni wewnętrznie, osoby samostanowiące, wiedzące czego chcą, żyjące z pełni swojego potencjału, z poczuciem własnej wartości, mające określoną wizję swojego rozwoju i wymarzonego życia. Człowiek, który nie czuje się bezpieczny wewnętrznie, próbuje budować wokół siebie metaforyczne rusztowania. Tworzy pozory bezpieczeństwa, które nie dają mu nigdy pełni bezpieczeństwa, za to ograniczają go, izolują, utrudniają dojrzenie tego co dla niego najlepsze, co jest z nim spójne. Nie pozwalają mu ruszyć przed siebie, wybierać z niezliczonych możliwości, jakie stawia przed nim życie. Człowiek obudowany rusztowaniem lęka się, że to nie wytrzyma, koncentruje się na utrwalaniu jego nietrwałej konstrukcji, traci z oczu to, co faktycznie stanowi o jego wewnętrznej strukturze. Zamiast przyjrzeć się fundamentom i na nich budować swoją siłę, trzyma się kurczowo szkieletu rusztowania i tak próbuje przetrwać. Czy zdaje sobie z tego sprawę? Zwykle nie, tym bardziej że inni wokół robią to samo, więc nie wyobraża sobie nawet, że mogłoby być inaczej.

Wielka trójka na podium spełnionego życia

O ile z rozwijaniem się merytorycznym, szkoleniami, przyswajaniem wiedzy nie mamy większego problemu (tego uczyło nas nasze społeczeństwo), o tyle z własnym rozwojem osobistym i marketingiem siebie jest u nas krucho. To jest nasz słaby punkt. Zwykle nie wskazywano nam jak możemy pracować nad rozwijaniem swojej świadomości, jak czerpać możemy z wyzwalanego potencjału wewnętrznej wyjątkowości, jak uruchamiać swoje talenty,  budować kontakt z własnymi emocjami, odkrywać spójność wewnętrzną,  spotykać ludzi w ich światach percepcji, komunikować siebie w oparciu o własną autentyczność. W świetle tego o czym piszę, autentyczność osobista okazuje się kluczem do sukcesu, najbardziej istotnym czynnikiem naszego powodzenia. Chodzi o to, by człowiek nauczył się korzystać z pełni swojego potencjału, spełniał się, działał w zgodzie z sobą, w oparciu o własną, odkrytą autentyczność, dla siebie, dla drugiego człowieka, dla swojej firmy, dla firmy w której jest zatrudniony, dla klientów, konsumentów, dla tych wszystkich, którzy mają z nim kontakt, którzy korzystają z niego i tego co robi z pasją, oddaniem, w oparciu o wyjątkowe zasoby jakimi dysponuje i jakie w sobie rozwija. Wyszkolenie, doświadczenie na danym stanowisku nie wystarczają do tego, by spełniać się, żyć w poczuciu realizacji siebie. Dopiero połączenie rozwoju osobistego, doskonalenia swojego profesjonalizmu i świadomego marketingu osobistego, a bardziej dokładnie mówiąc budowania świadomej marki osobistej daje należyty efekt synergii, dzięki któremu faktycznie zaczynasz panować nad sobą i swoim losem. Przestajesz żyć przypadkowo, a zaczynasz czerpać z życia z dostępem do pełni osobistego potencjału.

Ten kompleksowy proces stawania się świadomym, skutecznym, dobrym liderem swojego życia i kariery ustrukturalizowałem i przygotowałem w formie autorskiego programu. Program True You, bo tak go nazwałem, łączy w sobie działania nad odkrywaniem siebie, rozwijaniem w sobie tego, co najlepsze i sprawnym, należytym komunikowaniem tego otoczeniu, a zwłaszcza tym ludziom, którzy potrzebują ciebie i tego co masz im do dania. True You służy odkrywaniu twojej autentyczności i budowaniu świadomej, spójnej z tobą marki osobistej. O tym czym jest, dla kogo i jak działa dowiesz się z kolejnych artykułów.

Jeśli pojawiły Ci się jakieś pytania, wątpliwości, chcesz się ze mną podzielić swoim doświadczeniem, napisz do mnie:

konrad@konradwilk.pl www.konradwilk.pl

#coach #coaching #businesscoaching #executivecoaching #konradwilk #orangetreeoflife #trueyou #markaosobista #personalbrand #personalbranding #rozwójosobisty #przywództwo #świadomeprzywództwo #przekonania #człowiek #sukces #człowieksukcesu #successfulbusinessowner #personaldevelopment