Wyzwól w sobie świadomego przywódcę cz. XIV – Moja historia, czyli jak dojrzewałem do odkrycia i stworzenia programu True You.

Dlaczego wspieram ludzi w o odkrywaniu ich własnej autentyczności i budowaniu świadomej marki osobistej?

Czy można nie być sobą? Czy da się w ogóle budować markę nieświadomie? Ależ oczywiście, że tak. Znam to z autopsji. Przez większość swojego życia borykałem się z własnym zagubieniem, zmagałem się sam ze sobą. Borykając się z własnymi uwarunkowaniami, ograniczającymi przekonaniami na temat siebie, innych osób i świata, nieświadomie krzywdziłem siebie i ludzi mi bliskich. Nie umiałem budować głębokich, otwartych relacji. Potrzebowałem zaznaczać własną Wartość, ponieważ brakowało mi wewnętrznej pewności siebie. Zupełnie bezwiednie przechodziłem przez procesy, jakie we mnie się zadziewały. Gdy pozwoliłem sobie odejść z pracy, w której się męczyłem, założyłem własną agencję brokerską. Ta okazała się finansowym sukcesem. Miałem więc czas i pieniądze, by zrealizować swoje odwieczne marzenie o poznawaniu różnorodności świata. Wyjechałem sam, daleko od dotychczasowego życia. Z krótkimi przerwami podróżowałem po Afryce, Ameryce Południowej, a przede wszystkim po Południowej Azji przez sześć niesamowitych, wspaniałych lat. Był to czas ogromnych przemian wewnętrznych, niezwykłych przygód, pouczających spotkań, ogromnych wzruszeń i nauk, które opisałem w mojej książce Naga Asu. Wreszcie stawałem się gotów.

Otworzyłem na oścież wszystkie drzwi i okna

Wciąż nieumiejętnie, z trudnościami, ale już z otwartością na samego siebie zacząłem odkrywać, poznawać, rozróżniać, wyprowadzać na światło dzienne cienie, których się wcześniej obawiałem. Wyprowadzone na światło słoneczne znikały, a jednocześnie objawiały się moim oczom obrazy, których wcześniej nie dostrzegałem. Nie zawsze były przyjemne, nie zawsze pasujące do moich wcześniejszych wyobrażeń. Jednak to wtedy właśnie odkryłem swoje powołanie i siłę, by za nim pójść, choć nie było to wcale łatwe. Bałem się co z tego wyniknie, czy podołam, co powiedzą inni, jak to wpłynie na moją sytuację finansową, czy ludzie będą chcieli korzystać z mojej pomocy. Mimo tych obaw zacząłem przygotowywać się do swojej roli, bo dostrzegłem kim chcę być, co chcę robić, jak dzielić się sobą z innymi ludźmi dla ich dobra. Sześć lat trwała moja edukacja, w czasie której czerpałem z wielu szkół pracy pomocowej, by móc korzystać z tego, co w nich najlepsze. Przez ostatnich kilka lat pracowałem indywidualnie z setkami osób, przemawiałem i prowadziłem warsztaty dla tysięcy.

Człowiek, pasja, życie

Pasjonowało mnie szczególnie takie podejście indywidualne, gdzie pracuję z człowiekiem kompleksowo, nad poukładaniem poszczególnych elementów, zsynchronizowaniem ich, dotarciem, by razem sprawnie działały tworząc skuteczny mechanizm. Moje doświadczenia wsparte wiedzą, jaką od lat w tym temacie pogłębiam zaowocowały ideą, która z czasem przekształciła się w ustrukturalizowany program. Przez długi czas dopracowywałem go, dopieszczałem, sprawdzałem w działaniu. Program True You jest kwintesencją mojego życiowego dorobku, klamrą spinającą osobiste doświadczenie, wiedzę, własne potrzeby, a przede wszystkim potrzeby ludzi dla których działam. Człowiek jest moją pasją, miłością, dziedziną wiedzy i doświadczenia, której oddałem swoje życie. Robię to, co robię, bo chcę pomagać innym w życiu z pełni ich własnego, zidentyfikowanego, autentycznego potencjału, z którego zwykle nie zdają sobie sprawy, do którego sami nie potrafią dotrzeć. Dzięki naszej pracy mogą sprawniej, w zgodzie z sobą, bardziej świadomie realizować swój życiowy sukces. Koordynowanie tego procesu jest spełnieniem mojej życiowej misji.

Całe życie prowadziło mnie do miejsca, w którym jestem. Całe życie przygotowywało mnie do dzieła, które spełniam.

 

Jest kilka sił, jakie mają wpływ na budowanie świadomej marki osobistej? W kolejnych wpisach zaprezentuję je i opatrzę komentarzem.

Jeśli pojawiły Ci się jakieś pytania, wątpliwości, chcesz się ze mną podzielić swoim doświadczeniem, napisz do mnie:

konrad@konradwilk.pl www.konradwilk.pl

#konradwilk #orangetreeoflife #trueyou #personalbrand #personalbranding #markaosobista #coach #coaching #businesscoaching #executivecoaching #sukces #success #świadomość #przywództwo #świadomeprzywództwo #autentyczność #rozwójosobisty #konkurencyjność #przedsiębiorczość #lifeworkbalance #harmonia #życie #pasje #misja #wizjażycia #sens #znaczenie #wartość #wolność #samorealizacja #dobreżycie #strategiesukcesu #poznajsiebie #kimjestem #selfsearch #kluczdosukcesu #keytosuccess #mojeżycie #mojadroga #pasj

Wyzwól w sobie świadomego przywódcę cz. XIII – 6 kroków do sukcesu

Człowiek potrzebuje wewnętrznej struktury, by czuć się bezpiecznie.

Jeśli żyjesz ze zwykle nieuświadomionym ale odczuwalnym  poczuciem braku struktury wewnętrznej, to nie żyjesz pełnią osobistego potencjału. Dlaczego? Ponieważ wtedy w obawie o swoje bezpieczeństwo czepiasz się nieświadomie struktur zewnętrznych. Jakich struktur? Najogólniej mówiąc struktur społecznych, aprobaty innych ludzi, spełniania  wymogów otoczenia, oczekiwań społecznych, norm i form, jakie wokół ciebie obowiązują. Mylisz swoje życie z życiem odwzorowanym, w którym podświadomie dążysz do zadowalania ambicji swoich rodziców i realizacji wzorców jakie w ciebie wdrukowali. Nie żyjąc swoim życiem oddalasz się od swojego szczęścia. Wmawiasz sobie oczywiście, bądź pozwalasz sobie wmówić wiele innych „szczęść” zastępczych. Tyle, że zwykle okazują się one wystarczająco nieznaczące, byś na głębszym poziomie siebie nie mógł uzyskać poczucia spełnienia. Żeby nie bolało, odcinasz się więc od tych głębszych pokładów siebie i utożsamiasz z płytkimi, powierzchownymi, ulotnymi przyjemnościami, jakich dostarcza wszechobecny „poplife”. Twoja automanipulacyjna zdolność do wmówienia sobie, że zatęchła kałuża nad którą siedzisz jest pięknym, turkusowym, ciepłym morzem jest wprost niewiarygodna. Nie zdajesz sobie sprawy z tego co możesz, kim jesteś, dokąd mógłbyś dotrzeć, z jakich możliwości mógłbyś korzystać, gdybyś pozwolił sobie na spotkanie z sobą wolnym od tych wszystkich naleciałości z jakich zbudowałeś złudne wyobrażenie o sobie. Zastępując strukturę wewnętrzną chwiejnym rusztowaniem, walczysz o przetrwanie z zamkniętymi oczami kołysząc się panicznie uczepiony niestabilnej konstrukcji.

True You to kompleksowy proces rozwoju osobistego

Program True You jest strukturą otwartą na proces, która uwzględnia zmienną dynamikę życia. Składa się z 6 kroków zawartych w dwóch etapach.

Pierwszy, intuicyjny, wewnętrzny, poświęcony jest Odkrywaniu Spójności Osobistej – OSO. Drugi, Strategia Osobistego Sukcesu – SOS, koncentruje się na operacyjnej strategii działania na zewnątrz, w środowisku w którym żyjesz.

Jeśli oba etapy przejdziesz z powodzeniem, to dzieło twoje zostaje zwieńczone trwałym, zgodnym z tobą osobistym sukcesem. Osiągasz stan równowagi, dzięki któremu realizacja założeń przebiega sprawnie, uzyskujesz wewnętrzną motywację i wspierasz realizację tego, czego się podejmujesz. Realizując program True You nie sabotujesz własnych działań jak większość ludzi, którzy robią rzeczy niezgodne ze sobą, bądź pielęgnują nieuświadomione wewnętrzne lęki, obawy, blokady, które stają na drodze realizacji nawet najpiękniejszych, najbliższych im teoretycznie marzeń.

Jutro napiszę o tym jak doświadczenie własne i wieloletniej pracy z ludźmi wpłynęło na odkrycie przeze mnie procesu odkrywania własnej autentyczności i budowania świadomej marki osobistej i stworzenie programu True You.

 

Jeśli pojawiły Ci się jakieś pytania, wątpliwości, chcesz się ze mną podzielić swoim doświadczeniem, napisz do mnie:

konrad@konradwilk.pl www.konradwilk.pl

#konradwilk #orangetreeoflife #trueyou #personalbrand #personalbranding #markaosobista #coach #coaching #businesscoaching #executivecoaching #sukces #success #świadomość #przywództwo #świadomeprzywództwo #autentyczność #rozwójosobisty #konkurencyjność #przedsiębiorczość #lifeworkbalance #harmonia #życie #pasje #misja #wizjażycia #sens #znaczenie #wartość #wolność #samorealizacja #dobreżycie #strategiesukcesu #poznajsiebie #kimjestem #selfsearch #kluczdosukcesu #keytosuccess