Wystąpienia publiczne na Akademii Koźmińskiego

dav

Informacyjnie moi drodzy

Zapraszam na mój warsztat na ALK 24 stycznia 2018. Będzie ciekawie, wartościowo, sporo z niego weźmiecie umiejętności, jakich nie spotykam w książkach i szkoleniach z wystąpień publicznych, a ich poznanie uważam za kluczowe w rozwijaniu w sobie tej niezwykle potrzebnej sztuki. Uczę wystąpień od lat, pracuję z osobami publicznymi, artystami, prawnikami, menadżerami wszystkich szczebli. Sam staję przez publicznością w swoim zawodowym na co dzień : – ) Nazbierało się wiedzy i doświadczenia : – ) a do tego stworzyłem swój styl pracy bazujący na najbliższych mi, wartościowych, sprawdzających się wzorcach.

Do zobaczenia : – )

Po warsztacie będzie można kupić ode mnie moją ostatnią książkę „Jak się zabić, by zmartwychwstać…”, oczywiście z autografem : – )

Tu link do wydarzenia:

https://www.facebook.com/events/1845811652324100/

 

A pod tym linkiem:

https://sklep.przelewy24.pl/zakup.php?z24_id_sprzedawcy=68801&z24_kwota=5100&z24_currency=pln&z24_nazwa=Jak+si%EA+zabi%E6%2C+by+zmartwychwsta%E6…&z24_opis=cena+jednego+egzemplarza+ksi%B1%BFki+to+39+z%B3+%2B+12+z%B3+koszt+przesy%B3ki+na+terenie+Polski&z24_language=pl&k24_kraj=PL&z24_crc=2fa2fede

możesz łatwo i wygodnie kupić „Jak się zabić, by zmartwychwstać…” za pośrednictwem Przelewy.24 – jeśli w mailu do mnie konrad@konradwilk.pl poprosisz o dedykację intuicyjną dla Ciebie, bądź kogoś innego – takową w książce znajdziesz : – )

 

pozdrawiam ciepło i Wesołych Świąt Wam życzę kochani

„Jak się zabić, by zmartwychwstać…” – parę ważnych słów o książce

herb

Poniżej trochę treści ważnych i na poważnie, o książce, o korzyściach płynących z jej przeczytania, a raczej przerobienia, o trudnościach, z jakimi ludzie się spotykają w życiu, i o tym, że w takich trudnościach istnieje ogromny potencjał rozwojowy, z którego warto zaczerpnąć.

No, ale po kolei : – )

Adresaci

Książka „Jak się zabić, by zmartwychwstać” prezentuje program stworzony przez autora, którego realizacja prowadzi czytelnika przez złożony proces odkrywania własnej autentyczności. Bogato ilustrowana, zawierająca w sobie wiele ćwiczeń, sprawia, że jest nie tylko ciekawą lekturą z dziedziny rozwoju osobistego, ale też ważną pozycją dającą możliwość samodzielnego odkrywania nowatorskich koncepcji neurobiologii, neuropsychologii, psychologii humanistycznej, transpersonalnej i transformacyjnej. Książka jest polecana, jako ważne źródło informacji dla osób pracujących z ludźmi w gabinetach psychologicznych, psychoterapeutycznych, w coachingu, mentoringu, doradztwie. Niezaprzeczalny jest zatem jej charakter edukacyjny dla osób chcących przejść program osobistego rozwoju, jak i tych, które w tym rozwoju wspierają innych.

dedykacje blackRany

Prezentowany w książce program Trualize Yourself TY© został stworzony przez autora, jako skuteczne narzędzie pozwalające ludziom dotrzeć do przyczyn problemów z jakimi się zmagają. Dostęp do namacalnych ograniczeń i niemożności, które rzutują niekorzystnie na jakość ich życia osobistego i zawodowego, pozwala na ich skuteczną neutralizację. Wyeliminowane przyczyny wewnętrzne dają przestrzeń do tego, by w życiu tych osób mogły zacząć pojawiać się doświadczenia, okoliczności pozwalające im realizować siebie, swój osobisty potencjał w zawodach, które najbardziej im odpowiadają. Szczęśliwi, spełniający się ludzie, którzy żyją z poczuciem, że są na swoim miejscu, że robią to co jest ważne dla nich i dla innych, że to co robią ma wartość, znaczenie i sens, to jeden z głównych celów, jakie przyświecały autorowi w trakcie tworzenia programu i w czasie pisania tej książki.

Efekty

Dzięki przejściu kroków, z jakich składa się program, rozwija się i ugruntowuje w czytelniku zasób zdrowej, spójnej z nim zaradności życiowej. Lektura książki, wzbogacona aktywnym wykonywaniem zawartych w niej ćwiczeń, jest jak osobisty, zindywidualizowany uniwersytet spójnej, autentycznej, świadomej przedsiębiorczości. Dzięki niej człowiek staje się gotowy do tego, by z wykorzystaniem podanych w niej narzędzi i skutecznych sposobów działania, faktycznie zaczął realizować siebie, to, co mu naturalnie i z łatwością przychodzi, w czym jest najlepszy. Dzięki książce będzie robił to z pasją, zaangażowaniem, determinacją, motywacją, poczuciem znaczenia dla siebie i ludzi, którzy zaczną z jego usług korzystać.

Anielskie przesłanie

Ta książka porywa, dodaje skrzydeł, a raczej pomaga rozwiązać skrzydła tych, którzy tak długo żyli ze związanymi, że zapomnieli już o tym, że je mają i że potrafią na nich latać.

„Jak się zabić, by zmartwychwstać…” – już jest do kupienia!!!

pierwsze z książkąJeeeeeest  Przyjechała właśnie do mnie, świeżuteńka, pachnąca, barwna, milusia w dotyku. Cieszę nią wszystkie zmysły. Wzruszony jestem bardzo  Nieliczni wiedzą, część z Was się może domyśla, że ogromnie dużo się u mnie w ostatnich miesiącach działo. Dużo kłód pod moje nogi padało. Wiele przeciwności na drodze się pojawiało. Raczej wiatr wiał mi w oczy. Jedna z perspektywy patrząc na to wszystko dostrzegam, że to wszystko były dary, może takie niedosłowne  ale jednak dary, za które mam w sercu ogromną wdzięczność  Jeeeeest książka  Ważna, mądra, dobra, przydatna dla wszystkich, którzy chcą się rozwijać, odkrywać własną autentyczność, wyzwalać swój potencjał, żyć pełnią, w zgodzie z sobą, dzielić się z innymi tym co w nich cenne, unikalne, wartościowe. Można ją już zamawiać – tylko ode mnie. Piszcie na konrad@konradwilk.pl. Piękny z niej może być też prezent pod choinkę dla siebie lub kogoś bliskiego. Jest w niej kompleksowy program procesu własnego rozwoju, mnóstwo ważnych ćwiczeń, bardzo praktyczna, rzadko przekazywana, kluczowa wiedza o nas i naszym życiu, relacjach z ludźmi, moje wieloletnie doświadczenie w pracy z człowiekiem. Książka kosztuje 39 zł plus koszty przesyłki. Chyba, że w Warszawie, to powiem skąd odebrać w centrum. Każdy dostanie ją z imienną dedykacją  To bardzo radosny dzień dla mnie, bardzo radosny 

KS-ok-tył

Tańczący z Ludźmi – Przesłanie i Misja

Oto i pierwsza strona książeczki, o której wczoraj wspominałem…

2a mały

„Jak się zabić, by zmartwychwstać…” – okresy przejściowe cz. II

TY OKŁADKA

Moi drodzy

Jak wczoraj wspomniałem, tak dzisiaj robię : – ) Kolejny fragment książki przed nami. Jeśli miałbym powiedzieć z czym większość moich klientów indywidualnych do mnie przychodzi, to właśnie z sobą w jednym z wymiarów tego okresu przejściowego. A tych wymiarów jest mnóstwo, zresztą sami zobaczcie:

„(…)

6. Przełomy zindywidualizowanej historii życiowej

Jest jeszcze wiele innych doświadczeń przełomowych, które w naszych życiach przytrafiają się na każdym Etapie. Eskalacja konfliktu w relacji z partnerem, rozstanie, rozwód, śmierć partnera lub innej osoby bliskiej, utrata pracy, wypalenie, problemy wychowawcze z dziećmi, zmiana pracy, awans, degradacja, założenie własnej firmy, ciężka choroba, renta, przyspieszona emerytura i inne zdarzenia, które mają potencjał stać się nieuniknionym wyzwalaczem trudnych doświadczeń. Bywa i tak, że mimo kolejnych Etapów w jakie wkraczasz, doświadczasz wewnętrznych stanów utraty szczególnie ważnych dla ciebie Wartości, znika gdzieś motywacja do życia, pracy, relacji z ludźmi, rozczarowanie dokonanymi wyborami, przesilenie przedłużającą się trudną sytuacją materialną, toksycznym związkiem, przedłużającą się samotnością, nadmiarem obowiązków, nieznośnym, zdającym się stałym i niezbywalnym, niechcianym scenariuszem życia, znudzeniem, brakiem perspektyw. Co wtedy? Czy tak już musi być? Czy da się z tym coś zrobić? Gdzie szukać pomocy? Czy warto? Ja, patrząc z szerszej perspektywy, mówię o takich doświadczeniach, że są dobre, że można być za nie wdzięcznym, bo dają szansę, bo stają się potencjałem energii refleksji, weryfikacji, rozwoju, nowego otwarcia. Mogą pomóc w wejściu na drogę odkrywania własnej autentyczności, wesprzeć w procesie domykania dotychczas niedomkniętych Etapów i przejścia na kolejny Etap. Wielu klientów przychodzi do mnie, kiedy trafiają w życiu na któreś z tych doświadczeń. Przychodzą, bo cierpią, bo nie wiedzą co robić, bo czują, że życie im się właśnie rozpadło, bądź chyli się ku upadkowi. Gdy zadbamy o ich stan wewnętrzny, zostają i wspólnie kontynuujemy najważniejszą i najpiękniejszą podróż ich życia. (…)”

Tych okresów przejściowych wyszczególniłem jeszcze kilka, ale o pozostałych już niedługo będziecie mogli poczytać w książce. Okresy przejściowe, choć nie muszą nam się wcale z tym kojarzyć, gdy przez nie przechodzimy, są ogromnym potencjałem naszego rozwoju, potencjałem realizacji siebie, spójności, autentyczności, ale też efektywności, realizacji, spełniania, generowania wymiernych efektów, również finansowych. To szansa na zruszenie barier wewnętrznych, ograniczeń, neutralizacji przekonań nieświadomych stojących nam na drodze. Wdzięczność za bolesny okres przejściowy nie jest łatwa i nikogo do niej nie warto przymuszać . Wdzięczność przychodzi w procesie, jeśli pozwolimy sobie wejść na jego drogę. Im bardziej świadomie przechodzić będziemy przez proces, tym większa szansa wykorzystania jego potencjału. Jedni skorzystają, inni nie… Ja staram się ze swojego skorzystać, a i moim klientom w tym korzystaniu pomagam. Kto korzysta, ten czerpie z tego korzyści : – )

Truly You soon

„Jak się zabić, by zmartwychwstać…” – recenzja dr Lidia D. Czarkowska

TY OKŁADKA

Moi drodzy

Kolejna recenzja. Tym razem autorstwa dr Lidii D. Czarkowskiej. Tym, którzy się interesują coachingiem, nie muszę Jej przedstawiać. Cudowny, piękny człowiek, coach, trener, wykładowca, mówca, profesjonalistka w każdym calu, prawdziwa, piękna kobieta, osoba, w której chyba każdy kto miał z nią kontakt, zakochuje się bez reszty. Kwintesencja tego, co jest celem każdego z nas na drodze, o jakiej piszę w książce „Jak się zabić, by zmartwychwstać…”.

Poniżej recenzja książki. Obszerna i mądra. Bogata w wiedzę, świadomość siebie i procesów życia, jakim podlegamy niezależnie od tego, czy zdajemy sobie z nich sprawę, czy nie. Dzięki takim ludziom jak Lidia, możemy zacząć zdawać sobie sprawę coraz bardziej. Zapraszam do lektury.

Recenzja książki „Jak się zabić, by zmartwychwstać…” : dr Lidia D. Czarkowska

W jaki sposób słowa mają moc tworzenia? Aby tego doświadczyć zapraszam do lektury książki napisanej przez Konrada Wilka, w której autor właśnie poprzez słowa i obrazy użyte w świadomy, wielowarstwowy sposób – poprzez symbole, metafory, archetypy i opowieści – otwiera przed czytelnikiem drzwi transformacji i uruchamia proces uautentyczniania i aktualizacji siebie.

 

Każdy z nas jest niepowtarzalnym i bezcennym podmiotem, który jako jedyny może stawać się samym sobą i wnosząc swój unikalny wkład, współtworzyć w ten sposób i dopełniać wszechświat. Dwuetapowy program Truly You (TY ®), stworzony i opisany przez autora, jest spójny z samą istotą coachingu, czyli wspieraniem ludzi w odkrywaniu i realizacji ich osobistego potencjału. Sześć kroków składających się na całość programu prowadzi czytelnika przez poszukiwanie, spotykanie i odkrywanie samego siebie oraz swoich wewnętrznych skarbów, czyli wyzwalanie spójności osobistej, nazwane przez autora procesem Trualize Yourself (Ty ©) – po precyzowanie, ogłaszanie i spełnianie swojej misji, czyli realizację struktury osobistego sukcesu, nazwane tutaj Trademark Yourself (Ty ™).

Konard Wilk kładzie przed czytelnikiem całą paletę modeli, ćwiczeń i mocnych coachingowych pytań – takich, które przyczyniają się do poszerzania samoświadomości i podnoszą dostęp do osobistej mocy sprawczej.

Rdzeniem pojęcia samoświadomość jest conscienca, czyli świadomość – słowo, które etymologicznie wywodzi się z łaciny [łac. con – razem; z i łac. scientia – wiedza] i oznacza wiedzę współdzieloną, a więc wiedzę pochodzącą ze wspólnego pola informacji, do którego zyskujemy dostęp poprzez refleksję nad doświadczanym życiem. Z tego względu niezwykle istotny jest sam podmiot poznający – czyli ten, który doświadcza. Nasza świadomość jest subiektywna, właśnie dlatego, że w znacznym stopniu zależy od samego obserwatora oraz sumy jego doświadczeń. Z tego względu szczególną wartością i swoistym pięknem tej książki jest dzielenie się przez autora samym sobą, osobistą historią, ważnymi dla niego autorytetami i własną biografią, będącą drogą do autentyczności – wplatanymi nieustannie w treść dzieła.

Autor opisując swoją ścieżkę pokazuje też źródła własnych inspiracji i chociaż postanawia nie cytować żadnych klasyków po to, aby mówić własnym głosem – to odnosi się do idei m.in. Roberta Diltsa, Clare W. Gravesa czy Kena Wilbera, które zapładniały jego świadomość w tworzeniu autorskiego modelu Etapów Spójności Osobistej oraz narzędzi do wspierania procesu jej rozwoju. Przekornie zacytuję tu jednego z ludzi, których biografia jest potwierdzeniem przejścia wielkiej osobistej transformacji: „Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu(…)” Św. Augustyn. Książka zawiera także krótką charakterystykę modeli osobowości Hipokratesa-Galena, Junga i testu MBTI® Myers-Briggs a także metaprogramów oraz testu Mindsonar Hollandera. Jednakże autor zaprasza do pogłębionej autorefleksji ponad ograniczającymi etykietkami, jakie moglibyśmy sobie przykleić. Pokazuje nie tylko fazy, ale też pułapki na drodze rozwoju Człowieka Świadomego. Daje też narzędzia coachingowe do pracy nad przekonaniami stanowiące praktyczne zastosowanie modelu RTZ Maultsby’ego oraz opisuje stan przepływu oraz pracę z cieniem, tak istotne w odkrywaniu Misji Spójności Osobistej i Wizji Osobistego Sukcesu.

Budzenie w nas przez Konrada Wilka samoświadomości i gotowości do życia w zgodzie z odkrywaną o sobie prawdą, wpisuje się w nurt psychologii humanistycznej. Nauka wyróżnia poziomy świadomości – niże, to po prostu odwzorowywanie środowiska w umyśle, czyli świadomość otoczenia oraz zdawanie sobie sprawy z istnienia samego siebie (np. identyfikacja samego siebie w lustrze, która łączy się z identyfikacją z własnym ciałem i jego doznaniami; odczuwaniem bólu i przyjemności). Wyże poziomy świadomości to: samoświadomość introspekcyjna i metaświadomość[1]. W centrum zainteresowania psychologii humanistycznej stoi właśnie samoświadomość introspekcyjna, czyli idea samego siebie, która tworzona jest w oparciu o dwa sub-aspekty:

1) zdawanie sobie sprawy z doświadczanych obecnie przez podmiot: doznań (odczuć), emocji (uczuć), potrzeb, motywów, myśli (poglądów, przekonań i sądów wartościujących) oraz własnych możliwości i ograniczeń – i tutaj nie do przecenienia w procesie samopoznawczym jest rola coachingowych pytań oraz

2) pamięć epizodyczna (katalog osobistych wspomnień), pomagająca jednostce w zachowaniu poczucia ciągłości biograficznej i tożsamości, niezależnie od bieżących zmian w środowisku – może to być obszar pracy coachingowej jeśli eksploracja przeszłości ma na celu poszukiwanie dostępu do osobistych zasobów lub obszar pracy terapeutycznej jeśli potrzebne jest uwalnianie od wynikających z przeszłości blokad i uzdrawianie dawnych zranień.

Natomiast metaświadomość, jest rozumiana jako świadomość świadoma samej siebie, a jej eksploracją zajmuje się psychologia transpersonalna. Te dwa wyższe rodzaje świadomości psychologia humanistyczna uznaje za istotę bycia człowiekiem.

Carl Rogers uznawał rozwój samoświadomości za klucz do poczucia podmiotowości (samostanowienia) i autonomii jednostki[2]. Samoświadomość w ten sposób otwiera drogę do wolności od ograniczeń zewnętrznych (materialnych) i wewnętrznych (osobistych). Z kolei Erich Fromm twierdził, że wysoka samoświadomość charakteryzuje tych, którzy potrafią twórczo realizować swoje pragnienia, kierując się przy tym własnymi wartościami, odkrywanymi w procesie refleksji nad osobistymi doświadczeniami, co prowadzi do afirmacji własnego „ja” w kontekście całego życia jednostki[3].

Zarówno myśl Fromma i jak i Rogersa obecne są w tym, co jako proces rozwoju Spójności Osobistej opisuje Konrad Wilk – dlatego czytając tę książkę wielokrotnie odczuwałam zachwyt nad tym jak uniwersalna mądrość należąca do ludzkości jest dostępna każdemu z nas, kto tylko odważy się na postawienie sobie istotnych pytań i otworzenie serca i umysłu na pojawiające się odpowiedzi. Autorowi bez wątpienia nie brakuje odwagi w zadawaniu pytań i aktywnemu wspieraniu czytelnika w odkrywaniu jego własnych odpowiedzi. Dzięki temu działa jako „Przebudzacz”, nazywany przez Roberta Diltsa Awakenerem, czyli jako Coach tranfsormacyjny, pracujący na najwyższych poziomach piramidy neurologicznej.

Ważna w tej książce idea metaforycznej śmierci na poziomie tożsamości – umrzeć by móc narodzić się ponownie – także jest obecna w psychologii egzystencjalnej i humanistycznej od wielu lat. Szczególnie bliskie tej koncepcji wydają się proces indywiduacji Carla Gustawa Junga, teoria kryzysów egzystencjalnych Erika Eriksona i stosunkowo mało znana w Polsce, za to intensywnie rozwijana w Kanadzie, Wielkiej Brytanii i USA Teoria Dezintegracji Pozytywnej profesora Kazimierza Dąbrowskiego. Według modelu Konrada Wilka kluczowa transformacja nazywana przez niego „fazą śmierci” następuje w okresie zwanym „kryzysem wieku średniego” (42+/- 3 lata) co koresponduje z ideą procesu indywiduacji opisywaną przez Junga, jako moment, w którym koło czterdziestych urodzin nasze poczucie własnej wartości przestaje zależeć od tego jak jesteśmy postrzegani przez otoczenie i czy żyjemy w zgodzie z obowiązującymi standardami społecznego sukcesu, a zaczyna być związane z tym na ile żyjemy w zgodzie z własnymi, osobistymi wartościami po to by indywidualnie doświadczać poczucia spełnienia. W modelach Ericsona i Dąbrowskiego – „umieramy” w ciągu życia wielokrotnie – co każde 7-11 lat, kiedy dawna tożsamość przestaje spełniać swoją funkcję a nowa potrzebuje okresu inkubacji aby się narodzić, i to zwykle w bólach.

Dlatego właśnie polecam tę książkę wszystkim, którzy stoją u progu własnej pierwszej lub kolejnej transformacji w swoim życiu – i już nie wystarczają im odpowiedzi jakich udzielali sobie dotychczas, a to, co nieuchronnie nadchodzi, chociaż jest jeszcze dla nich niewyraźne, niepewne lub wręcz przerażające.

Konrad Wilk jako coach pokazuje w swojej książce pełną pokory a jednocześnie mocy postawę towarzyszenia klientowi w procesie transformacji. Dzięki istnieniu coacha-lustra klient może łatwiej zobaczyć swoją sytuację, swoje reakcje, dylematy i wybory oraz doświadczyć „przemiany”, której naturalny przebieg zmierza ku uspójnieniu wewnętrznych przeciwieństw. Poprzez odkrywanie prawdy o sobie, następuje integracja na głębszym poziomie tego, co początkowo jawi się jako dysharmonia a nawet sprzeczność. Wszak istotą coachingu transformacyjnego jest rozwijanie stanu wewnętrznej spójności – dzięki czemu osiąganie przez klienta zamierzonych rezultatów staje się naturalnym zewnętrznym skutkiem wewnętrznej integracji[4].

Z tego względu polecam tę książkę również profesjonalnym coachom, jako źródło inspiracji, wiedzy i narzędzi do wspierania i siebie i klientów na ścieżkach rozwoju autentyczności i spójności, do wyrażania siebie, poprzez życie swoją misją i realizację wizji. A wszystko to po to, aby cieszyć się ze Świadomej Tożsamości i dzielić ze Światem owocami „zmartwychwstania” takimi jak: elastyczność, unikalność, pokora, radość życia, rozwój i prostota.

           

dr Lidia D. Czarkowska

Quality of Life Institute

 

 


[1] Więcej na ten temat w: Lidia D. Czarkowska (2016) Coaching a samoświadomość, Wstęp [w:] Coaching Review nr 1/2016 (8).

 

[2] Rogers, Carl R. (2002) Sposób bycia, Poznań: Dom Wydawniczy Rebis.

[3] Fromm, Erich (1993) Ucieczka od wolności, Czytelnik

[4] Czarkowska Lidia D. (red.) (2014) Coaching transformacyjny jako droga ku synergii, Poltext, Warszawa

 

Recenzja znajdzie się w całości w książce, a jej fragment na jej tylnej okładce

Truly You soon,

Jak się zabić, by zmartwychwstać… – skąd wziął się tytuł tej książki

TY OKŁADKA

Wiem, że tytuł książki wzbudził w wielu osobach spore emocje. Słowa jakie do mnie dotarły w reakcji na opublikowaną przeze mnie okładkę: bulwersująca, kontrowersyjna, niepokojąca, tajemnicza, intrygująca itd. Poniżej zamieszczam kolejny fragment książki, w którym wyjaśniam genezę powstania tytułu.

„(…) Ludzie mylą się myśląc, że coś nie istnieje. Wszystko istnieje. Potrzebujemy tylko to odkryć i nadać temu jakąś nazwę.

Tytuł książki składa się z kilku części. Pierwsza z nich znajduje się w lewym górnym rogu okładki i jest słowotworem językowym mojego autorstwa. Słowo Trualize nie istnieje w języku angielskim, a przynajmniej nie istniało do tej pory. Jego tłumaczenie w mojej intencji jest następujące: „uautentycznij”. Zatem Trualize Yourself znaczy: „Uautentycznij Siebie” albo w formie rozbudowanej: „Zdaj sobie sprawę z tego, co jest twoją prawdą, zintegruj ją i pozwól sobie na to, by ją sobą wyrażać”. Pierwsze litery wyrazów tworzących tę nazwę, to TY. Stąd bierze się skrót – TY. W języku polskim ten skrót znaczy bardzo dużo, dla mnie właściwie wszystko co ważne, bo to TY jesteś bohaterem, współautorem i główną intencją powstania tej książki. Znak „©” (ang. copy rights) to określenie zastrzegające prawa autorskie. TY autentyczny jesteś istotą kompletną, zharmonizowaną, wewnętrznie spójną. Jesteś niepowtarzalny, jedyny na świecie, wyjątkowy. TY autentyczny jesteś swoim największym kapitałem, największą Wartością i zasobem. Twoja autentyczność jest tym, co cię wyróżnia, w niej zapisany jest potencjał drogi twojego cennego, spełnionego i szczęśliwego życia. Choć nie zdajemy sobie z tego sprawy, to zdecydowana większość z nas utraciła dostęp do swojej autentyczności. Ta książka pomoże ci przejść przez złożony proces jej odkrywania. TY© to nazwa procesu odkrywania własnej autentyczności, który stanowi pierwszy Etap kompleksowego programu odkrywania własnej autentyczności i budowania świadomej marki osobistej Truly You  (TY®).

Następnym członem tytułu są nie mniej tajemnicze słowa: „ Jak się zabić, by zmartwychwstać”. To, być może, prowokacyjne dla niektórych sformułowanie wyraża przewodnią myśli tej książki. Jeśli chcesz odkryć własną autentyczność i żyć w zgodzie z tym, co z ciebie wynika, potrzebujesz umrzeć metaforycznie dla siebie dotychczasowego. Do tej pory żyłeś być może w zaprzeczeniu siebie. Metafora zmartwychwstania jest tutaj doświadczeniem przepoczwarzenia i nowych narodzin w dostępie do własnej autentyczności.

Ta książka może dla wielu osób stać się źródłem Dobrej Nowiny. Stąd kolejny element tytułu: „Ewangelia świadomego samobójcy”. Świadomość jest słowem-kluczem dla procesu, a zarazem metaforycznym światłem, do którego będziesz zmierzać. Samobójstwo należy do społecznych „tabu”. W kościele określone jest mianem grzechu śmiertelnego. Księża nie chcą przeprowadzać rytuału pochówku względem osób, które odebrały sobie życie. Ja uważam, że samobójstwo w rozumieniu myśli przewodniej tej książki jest kwintesencją człowieczeństwa, aktem odwagi, za który czeka nas nagroda tu na ziemi. Nagrodą jest spójne, cenne, świadome życie przepełnione poczuciem sensu i znaczenia. A jeśli komuś życie z pełni osobistego potencjału nie wystarcza, i ważne jest dla niego to, co z nim będzie po śmierci, to mam i dla niego słowa pociechy. Kiedyś ktoś mi tę myśl przekazał, więc z niej korzystam dla ciebie w tym miejscu: „Kto umrze zanim umrze, ten nie umrze gdy umrze”.

W prawym dolnym rogu okładki znajduje się polskie wyjaśnienie anglojęzycznej części tytułu, a zarazem określenie opisanego w niej, pierwszego Etapu programu TY®: „Odkryj własną autentyczność”. Oto właśnie w tej książce, jak i w całym naszym życiu przede wszystkim chodzi.(…)”

Książka ukaże się już we wrześniu 2017. Wkrótce opublikuję kolejny jej fragment.

Truly You soon