Praca nad przekonaniami w oparciu o metodę MLC

W tą niedzielę 25 maja, z ramienia firmy coachingowo – consultingowej CC Innovation, prowadziłem warsztat na UJ w ramach konferencji Profectus na temat przekonań i ich wpływu na nasze życie. Fantastyczni uczestnicy warsztatu, wymiana doświadczeń, ćwiczenia, prace w parach i moje prezentacje sposobów pracy nad ograniczającymi przekonaniami – tak upływały nam kolejne godziny warsztatu. Było mądrze, wzruszająco, pojawiały się mocne przeformułowania, odkrycia, wglądy osobiste. Szkoda, że mieliśmy tylko ten jeden dzień, bo oczywiście technik i sposobów pracy nad przekonaniami jest znacznie więcej.

Chętnie dzielę się swoją wiedzą i praktyką coachingową z ludźmi, którzy zajmują się wspieraniem rozwoju innych lub tymi, którzy chcą zadbać o swój rozwój. Przekonania są kluczowym czynnikiem wpływającym na jakość naszego życia. To one decydują o tym co i jak robimy, jakich wyborów w życiu dokonujemy, na co zwracamy uwagę, co jesteśmy w stanie dostrzec, jakie drogi wybieramy, z kim się wiążemy, wśród jakich ludzi przebywamy, do jakich nas ciągnie…

Energia podąża za uwagą.

To czego chcemy, a także to, czego nie chcemy staje się w naszym życiu dominujące. Tak, tak – im bardziej czegoś nie chcemy, im bardziej chcemy tego unikać, tym więcej tego mamy. A co jeśli nie zdajemy sobie sprawy z tego do czego zmierzamy, albo od czego chcemy uciec. Wtedy nie mamy pojęcia dlaczego nas to spotyka. Szukamy przyczyn w innych ludziach, okolicznościach, fatum, pechu, wrednym losie, koniunkturze…

Nasz los jest naszą kreacją.

My nawet nie odkrywamy życia. My je tworzymy. Twórcami naszego życia są nasze przekonania. Im bardziej nieświadome, tym większy na nas mają wpływ. Skąd się biorą? Z dzieciństwa, z doświadczeń, z rodziców, z ludzi nas otaczających, z mediów, z nauczycieli, trudnych sytuacji, jakie były naszym udziałem, traum, wielokrotnie powtarzanych do nas słów, zranień… Czy można z tym coś zrobić? Na szczęście tak. Czym pozwalamy sobie na to, by coś z tym zrobić i zacząć wreszcie żyć pełnią siebie, z pełni swojego potencjału, który zwykle tkwi gdzieś w nas uwięziony tymi właśnie doświadczeniami zamienionymi w przekonania? Rzadko. Dlaczego? Bo nie zdajemy sobie z nich sprawy. Bo nie wiemy, że takie mamy. Bo mamy niezwykle silną zdolność przypisywania sobie zasług i sukcesów, a jednocześnie przenoszenia na innych, na okoliczności zewnętrzne odpowiedzialności za to wszystko tzw. złe, co nas w życiu spotyka. Ppodziękowanie warsztat na ujo co mam nad czymś pracować, skoro to przecież przez nią, przez niego… Gdyby ktoś jednak dostrzegł, że w tym, co się z nim dzieje, jest jego autosabotażowa robota z poziomu uwarunkowanego, nieświadomego, to ma szanse się z tego uwolnić.

Czemu nie mam dobrej pracy, choć przecież jestem wykształcony?

Czemu muszę się co miesiąc martwić o pieniądze, skoro taki jestem dobry?

Czemu nie mogę sobie pozwolić na to, co mi sprawia przyjemność, tylko większość przeznaczam na koszty, na utrzymanie?

O pieniądzach w naszym życiu mówi wielu. Wielu ma masę świetnych rad dla nas na ten temat. Guru, milionerzy, szarlatani, motywatorzy… Czemu, choć na początku mamy super entuzjazm, poczucie, że teraz już rozumiemy, po jakimś czasie wszystko siada i nie ma żadnych efektów z czytania książek o bogactwie, uczestniczenia w seminariach, prelekcjach, spotkaniach, słuchania e-booków, nagrań itp.

Przyczyny są w nas, efekty na zewnątrz.

Przyczyny siedzą głęboko i pospinane są z mnóstwem tzw. pozytywnych intencji. Robimy co w naszej mocy, by zachować status quo., Choć na poziomie świadomym mamy mnóstwo logicznych myśli i wyobrażeń, podświadomie torpedujemy, podważamy, pomijamy, deformujemy, zaprzeczamy, by te dobrze brzmiące treści nie miały na nas wpływu.

Co pomoże?

Praca z osobą, która umie pomóc  w identyfikacji i neutralizacji głęboko w nas tkwiących tam, bram, klatek, rys na naszej wewnętrznej matrycy. Dopiero wtedy zaczyna być dla nas możliwe wszystko to, co jest nam potrzebne do realizacji takiego życia, jakie odpowiada naszej życiowej drodze.

Niedługo ukaże się moja książka poświęcona zagadnieniu przekonań i ich wpływu na nasze życie. Jej lektura problemów nie rozwiąże, ale pomoże zwiększyć świadomość na temat najistotniejszego czynnika wpływającego na jakość życia każdego z nas.

Dziękuję uczestnikom warsztatu na UJ za to, że byliście i że mogliśmy wspólnie z siebie czerpać i sobie dawać.

Reklamy

True You – wyjątkowy, ekskluzywny weekend dla Pań

Zrób sobie szczególny prezent. Zobacz i poczuj się na nowo, odkryj swoje piękno, wyzwól poczucie własnej wartości i pewności siebie. Połącz doświadczenie warsztatu rozwojowego z kompleksową stylizacją obejmującą fryzurę, makijaż, paznokcie, dobór ubrań, zakupy w towarzystwie stylisty. Uwiecznij to wszystko na profesjonalnych fotografiach. Szczegółowy program znajdziesz na stronie Platformy Rozwoju Orange Tree of Life http://www.otol.euhttp://www.otol.eu/PL/trueyou.html

Parę słów o przekonaniach

„Życie jest ciężkie”, „Jestem do niczego”, „To nie moja bajka”, „Nie dla psa kiełbasa”, „Wszystkie chłopy to ch…”, „Ja to zawsze muszę…” itd. itp. – przekonania. Mamy takich pewniaków setki, albo i tysiące. Niepodważalne, oczywiste, ugruntowane. Powtarzamy je bezrefleksyjnie, używamy zamiast myślenia, dzięki nim oszczędzamy energię, bo kto by się za każdym razem zastanawiał, myślał, rozważał, po co, skoro mamy gotowca. No i świetnie. Warto jednak przyjrzeć się treści, charakterowi, wydźwiękowi takiego pewniaka. Skąd nam się wziął, jaki wpływ może mieć na nasze życie, co staje się dla nas dzięki niemu i jemu podobnym możliwe, a co może utrudniać, bądź wykluczać. Przekonania są największą siłą kształtującą nasze postrzeganie świata, siebie, innych ludzi, a co więcej są siłą, która kształtuje nasze życie, ma największy na nie wpływ. Jest coś jeszcze. Są dwa rodzaje przekonań. Przekonania świadome, to takie, kiedy myślimy, że w coś wierzymy. Nieuświadomione to takie, w które naprawdę wierzymy, choć nie mamy świadomego do nich dostępu. Co za ty idzie, nawet, gdy wydaje nam się coś i widzimy, że to całkiem wspierająca nas myśl, może się okazać, że pod nią, na poziomie nieświadomym siedzi sobie inne przekonanie, i to ono nami powoduje i sprawia, że nasze życie wygląda tak, a nie inaczej. Co z tym zrobić? Trzeba ujawnić ukryte, podświadome przekonanie i jeśli jest dla nas ograniczające, nie służy nam, zneutralizować je, rozpuścić, zbudować na jego miejsce przekonanie wspierające, spójne z nami, służące nam. Jak? Najlepiej w towarzystwie osoby, która potrafi wspomagać nas w tym procesie. Zapraszam na stronę http://www.otol.eu. W szczególności do zakładki PPC i ECO EGO. W ramach tych dwóch projektów pomagamy naszym klientom w pracy nad ograniczającymi przekonaniami w życiu osobistym. W ramach Humanagement pracujemy nad przekonaniami w kontekście zawodowym. David Hawkins powiedział: „Przekonania determinują to, czego doświadczamy. Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn”. Pomyślcie o tym.