Jak się zabić, by zmartwychwstać… – skąd wziął się tytuł tej książki

TY OKŁADKA

Wiem, że tytuł książki wzbudził w wielu osobach spore emocje. Słowa jakie do mnie dotarły w reakcji na opublikowaną przeze mnie okładkę: bulwersująca, kontrowersyjna, niepokojąca, tajemnicza, intrygująca itd. Poniżej zamieszczam kolejny fragment książki, w którym wyjaśniam genezę powstania tytułu.

„(…) Ludzie mylą się myśląc, że coś nie istnieje. Wszystko istnieje. Potrzebujemy tylko to odkryć i nadać temu jakąś nazwę.

Tytuł książki składa się z kilku części. Pierwsza z nich znajduje się w lewym górnym rogu okładki i jest słowotworem językowym mojego autorstwa. Słowo Trualize nie istnieje w języku angielskim, a przynajmniej nie istniało do tej pory. Jego tłumaczenie w mojej intencji jest następujące: „uautentycznij”. Zatem Trualize Yourself znaczy: „Uautentycznij Siebie” albo w formie rozbudowanej: „Zdaj sobie sprawę z tego, co jest twoją prawdą, zintegruj ją i pozwól sobie na to, by ją sobą wyrażać”. Pierwsze litery wyrazów tworzących tę nazwę, to TY. Stąd bierze się skrót – TY. W języku polskim ten skrót znaczy bardzo dużo, dla mnie właściwie wszystko co ważne, bo to TY jesteś bohaterem, współautorem i główną intencją powstania tej książki. Znak „©” (ang. copy rights) to określenie zastrzegające prawa autorskie. TY autentyczny jesteś istotą kompletną, zharmonizowaną, wewnętrznie spójną. Jesteś niepowtarzalny, jedyny na świecie, wyjątkowy. TY autentyczny jesteś swoim największym kapitałem, największą Wartością i zasobem. Twoja autentyczność jest tym, co cię wyróżnia, w niej zapisany jest potencjał drogi twojego cennego, spełnionego i szczęśliwego życia. Choć nie zdajemy sobie z tego sprawy, to zdecydowana większość z nas utraciła dostęp do swojej autentyczności. Ta książka pomoże ci przejść przez złożony proces jej odkrywania. TY© to nazwa procesu odkrywania własnej autentyczności, który stanowi pierwszy Etap kompleksowego programu odkrywania własnej autentyczności i budowania świadomej marki osobistej Truly You  (TY®).

Następnym członem tytułu są nie mniej tajemnicze słowa: „ Jak się zabić, by zmartwychwstać”. To, być może, prowokacyjne dla niektórych sformułowanie wyraża przewodnią myśli tej książki. Jeśli chcesz odkryć własną autentyczność i żyć w zgodzie z tym, co z ciebie wynika, potrzebujesz umrzeć metaforycznie dla siebie dotychczasowego. Do tej pory żyłeś być może w zaprzeczeniu siebie. Metafora zmartwychwstania jest tutaj doświadczeniem przepoczwarzenia i nowych narodzin w dostępie do własnej autentyczności.

Ta książka może dla wielu osób stać się źródłem Dobrej Nowiny. Stąd kolejny element tytułu: „Ewangelia świadomego samobójcy”. Świadomość jest słowem-kluczem dla procesu, a zarazem metaforycznym światłem, do którego będziesz zmierzać. Samobójstwo należy do społecznych „tabu”. W kościele określone jest mianem grzechu śmiertelnego. Księża nie chcą przeprowadzać rytuału pochówku względem osób, które odebrały sobie życie. Ja uważam, że samobójstwo w rozumieniu myśli przewodniej tej książki jest kwintesencją człowieczeństwa, aktem odwagi, za który czeka nas nagroda tu na ziemi. Nagrodą jest spójne, cenne, świadome życie przepełnione poczuciem sensu i znaczenia. A jeśli komuś życie z pełni osobistego potencjału nie wystarcza, i ważne jest dla niego to, co z nim będzie po śmierci, to mam i dla niego słowa pociechy. Kiedyś ktoś mi tę myśl przekazał, więc z niej korzystam dla ciebie w tym miejscu: „Kto umrze zanim umrze, ten nie umrze gdy umrze”.

W prawym dolnym rogu okładki znajduje się polskie wyjaśnienie anglojęzycznej części tytułu, a zarazem określenie opisanego w niej, pierwszego Etapu programu TY®: „Odkryj własną autentyczność”. Oto właśnie w tej książce, jak i w całym naszym życiu przede wszystkim chodzi.(…)”

Książka ukaże się już we wrześniu 2017. Wkrótce opublikuję kolejny jej fragment.

Truly You soon

Reklamy

Jak się zabić, by zmartwychwstać… dla kogo ta książka

 

TY OKŁADKA

„(…) Tę książkę napisałem dla ludzi:

1. Którym zabrakło nadziei, którzy mają dość, którzy nie wiedzą co robić, choć czują, że muszą w swoim życiu coś zmienić.

2. Którzy wierzą, że jest szansa na nowe otwarcie. Dla tych, którzy się boją spróbować i dla tych, którzy znaleźli w sobie odwagę na to, by podjąć wyzwanie.

3. Którzy czują, że jest coś, co może pozwolić im się otrząsnąć z tego, co było do tej pory i wznieść się ku szansom i możliwościom, z jakich nie zdawali sobie dotąd sprawy. Chcą wierzyć, że jest coś więcej, że może być lepiej, bliżej ich potrzebom, bardziej prawdziwie, z sensem, ze znaczeniem, w zgodzie z ich prawdziwymi Wartościami.

4. Którzy chcą oderwać się od przeszłości, wydostać się ze szponów problemów i wyjść na drogę na której poczują się kompletni, spójni, szczęśliwi, w zgodzie ze sobą.

5. Którzy wzrastają, rozwijają się, radzą sobie w życiu osobistym, w biznesie, ale czują, że potrzebują coś jeszcze zrobić, by dać sobie możliwość przekraczania siebie, wejść na wyższy poziom, otworzyć drzwi nowych możliwości. Chcą popracować nad samopoznaniem, by móc czerpać ze źródła odkrywanej własnej autentyczności.

6. Którzy chcą być bardziej świadomi siebie, innych ludzi, świata i mechanizmów nim rządzących. Dla tych, którzy chcą poznawać i spełniać swój potencjał, rozwijać swoje pasje budując na nich osobistą i zawodową przyszłość. (…)”

7. Którzy zawodowo i z serca chcą doskonalić swój warsztat terapeuty, coacha, osoby wspierającej rozwój innych w oparciu o stworzony przeze mnie program Truly You. Kompendium usystematyzowanej wiedzy, kopalnia przykładów z życia, skrzynka z ćwiczeniami i narzędziami, idea i praktyka w jednym.

Książka ta zaprasza Was wszystkich do głębokiego, osobistego doświadczenia siebie. Zawiera sporo stworzonych przeze mnie ćwiczeń, które można wykonać osobiście w trakcie swoistej, wewnętrznej podróży ku samopoznaniu. Żeby się narodzić dla życia w dostępie do własnej autentyczności, potrzebujesz wpierw umrzeć. Jak się zabić, by zmartwychwstać? Na to pytanie nie wystarczy odpowiedzieć, to trzeba przeżyć. Ta książka jest takim wehikułem wewnętrznej transformacji. Kto czuje się gotowy, niech wsiada. Kto się nie czuje, ten niech ją po prostu czyta, aż stanie się gotowy, a wtedy nie będzie nawet czekał na zaproszenie… sam wsiądzie. Ta książka z pewnością nikogo do niczego nie namawia, ale za to ma moc wyzwalania Twojej wewnętrznej siły i motywacji. Do czego? …

Truly You soon

Grafik się spina… na ostatni guzik : – )

lublin 12

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zdj. zrobione podczas jednego z moich ostatnich spotkań – Lublin – Izba Coachingu

Moi drodzy

Piszę, bo obiecywałem kontynuację cyklu o przekonaniach, a zamilkłem. Z pewnością do niego wrócimy, bo temat ważny  i na co dzień z moimi klientami nad przekonaniami pracuję, bo zwykle się okazują kluczowym czynnikiem więżącym, utrudniającym, uniemożliwiającym realizację tego, czego by chcieli. Potrafią być źródłem problemów, z którymi się ludzie zmagają nie mając pojęcia o tym, co te problemy produkuje i jak się z nich wyzwolić. No po prostu od przekonań wszystko się zaczyna i na nich wszystko może się skończyć, również większość procesów rozwojowych, które nie potrafią spotykać przekonań, identyfikować ich i trwale neutralizować, jeśli szkodzą, stają na drodze, przeszkadzają.

Czemu się ostatnio nie odzywam, nie piszę?

Mam taką trochę kumulację, która wypełnia mi czas niemalże całkowicie. Przykładem niech będzie ten i najbliższy tydzień, kiedy codziennie prowadzę jakiś warsztat, szkolenie, wykład, a do tego sesje coachingowe, sprawy związane z wydaniem książki, no i przygotowania do mojej wyprawy, która już niedługo, a tematów organizacyjnych sporo. Dokąd wyprawa? Do mojego miejsca na ziemi ; – ) Będę jeszcze o niej pisał.

Póki co zapraszam na spotkanie ze mną. Opowiem o podróżach, mojej 6 letniej włóczędze głównie po Azji południowej w kontekście książki Naga Asu – to już wkrótce, 15 marca, Wileńska 3, godzina 19.00.

16 marca prowadzę warsztat otwarty na Ursynowie, Braci Wagów 20, godzina 18.00 – poświęcony Wizerunkowi i Komunikacji Marki Osobistej

17 marca o 17.00 – Uniwersytet Warszawski na Krakowskim Przedmieściu – mówię o odkrywaniu własnej autentyczności w kontekście realizacji pierwszego etapu mojego programu True You

Szczegóły tych wydarzeń znajdziecie na moim FanPage na FB

True You Soon : – )

Krok IV – Spełniaj

Przyszedł czas na krok VI budowania świadomej marki osobistej – SPEŁNIAJ. Obejrzyj film, w którym go przybliżam.

https://www.youtube.com/watch?v=bJgRQrfyj_k

True You – krok V

psc 10

Czas na piąty krok procesu budowania świadomej marki osobistej – OGŁOŚ, czyli jej komunikację. Zapraszam na krótki film, w którym z wykorzystaniem metafory przybliżam ten temat:
https://www.youtube.com/watch?v=wRA16eOpxcM

Krótki film o podświadomych motywacjach, które mają największy wpływ na twoje życie cz. II

Póki żyjesz nieświadomie, uciekasz przed opacznie pojmowaną nieprzyjemnością i gonisz za pozorną przyjemnością. Niezależnie od tego, czy się z tym zgadzasz, czy nie – póki żyjesz nieświadomie twoja podświadomość decyduje o tym co myślisz, co w związku z tym czujesz, jak w oparciu o te emocje reagujesz, jakie ścieżki dostrzegasz, jakie podejmujesz decyzje, co cię spotyka i co robisz z tym, co cię spotkało.

Rozwijając własną świadomość uwalniasz się od tego ograniczenia przyjemność – nieprzyjemność i zaczynasz kierować się zupełnie innym kryterium. Pytasz się: czy to jest ze mną spójne? Jeśli tak, to idziesz za tym i wtedy wygrywasz, jesteś prawdziwie wolnym człowiekiem, spełniasz się, realizujesz swój potencjał, wzrastasz, naturalnie doświadczasz swojego indywidualnie pojętego sukcesu.

Jeśli zastanawiasz się dlaczego nie udaje ci się osiągać tego, na czym myślisz że ci zależy… Jeśli nie jesteś zadowolony z pieniędzy jakie zarabiasz, albo jesteś zadowolony i zastanawiasz się dlaczego zadowala cię tak niewiele… Jeśli zdaje ci się, że wiesz co jest powodem twoich trudności, albo nie masz pojęcia skąd biorą się te wszystkie przeszkody, na jakie natrafiasz w swoim życiu osobistym lub zawodowym… Jeśli myślisz, że tak już musi być, że takie jest życie… – to zapraszam do obejrzenia filmu.
https://www.youtube.com/watch?v=9Twknl_-Eb8

Twoje największe podświadome motywacje cz. I – potrzeba bezpieczeństwa, a misja

ty 1

Na filmie, który zamieszczam poniżej odnoszę się do tytułu tego posta. We wpisie chcę tylko zwrócić twoją uwagę na to, że mówię i piszę o rzeczach, których większość z nas nie rejestruje z wykorzystaniem zmysłów, jakimi się na co dzień w życiu posługuje: wzrok, słuch, smak, węch, dotyk. To, że czegoś nie dostrzegasz, nie oznacza, że tego nie ma. To, że uważasz, że znasz motywacje, jakimi się w życiu posługujesz nie oznacza, że nie są one jedynie twoimi iluzjami, tzw. postracjonalizacjami, jakie produkuje twój umysł, by ten umysł miał poczucie, że wie co robi i dlaczego. Przyczyny tego, co doświadczasz znajdują się w tobie, w przestrzeniach do których nie masz dostępu. Efekty tego, co dzieje się w twojej podświadomości, są tym do czego masz jakiś dostęp, dostrzegasz je, słyszysz, potrafisz nazwać. Poszukiwanie rozwiązań swoich problemów, sposobów na realizowanie swoich celów, spełnianie pomysłów na siebie, na relacje jakie tworzysz, związki jakie budujesz, rodziny jakie zakładasz, biznesy jakie prowadzisz, kariery jakie chcesz rozwijać, na poziomie dostępnym twoim zmysłom, jest zwykle mało skuteczne. Odwoływanie się do objawów ma działanie mało efektywne. Przyczyny są tam, gdzie się ich nie spodziewasz, gdzie nie umiesz dotrzeć, gdzie potrzebujesz wsparcia, jeśli chcesz faktycznie, skutecznie i trwale otworzyć się na to, co stanowi o jakości twojego życia, jest twoje, spójne z tobą i pełnią twojego osobistego potencjału. Doświadczenie otwierania się na siebie to najpiękniejsza przygoda, jaką możesz w życiu przeżyć. To podróż, która prowadzi cię kursem wzdłuż archipelagu wysp, na których czekają twoje skarby.