Jak się zabić, by zmartwychwstać… dla kogo ta książka

 

TY OKŁADKA

„(…) Tę książkę napisałem dla ludzi:

1. Którym zabrakło nadziei, którzy mają dość, którzy nie wiedzą co robić, choć czują, że muszą w swoim życiu coś zmienić.

2. Którzy wierzą, że jest szansa na nowe otwarcie. Dla tych, którzy się boją spróbować i dla tych, którzy znaleźli w sobie odwagę na to, by podjąć wyzwanie.

3. Którzy czują, że jest coś, co może pozwolić im się otrząsnąć z tego, co było do tej pory i wznieść się ku szansom i możliwościom, z jakich nie zdawali sobie dotąd sprawy. Chcą wierzyć, że jest coś więcej, że może być lepiej, bliżej ich potrzebom, bardziej prawdziwie, z sensem, ze znaczeniem, w zgodzie z ich prawdziwymi Wartościami.

4. Którzy chcą oderwać się od przeszłości, wydostać się ze szponów problemów i wyjść na drogę na której poczują się kompletni, spójni, szczęśliwi, w zgodzie ze sobą.

5. Którzy wzrastają, rozwijają się, radzą sobie w życiu osobistym, w biznesie, ale czują, że potrzebują coś jeszcze zrobić, by dać sobie możliwość przekraczania siebie, wejść na wyższy poziom, otworzyć drzwi nowych możliwości. Chcą popracować nad samopoznaniem, by móc czerpać ze źródła odkrywanej własnej autentyczności.

6. Którzy chcą być bardziej świadomi siebie, innych ludzi, świata i mechanizmów nim rządzących. Dla tych, którzy chcą poznawać i spełniać swój potencjał, rozwijać swoje pasje budując na nich osobistą i zawodową przyszłość. (…)”

7. Którzy zawodowo i z serca chcą doskonalić swój warsztat terapeuty, coacha, osoby wspierającej rozwój innych w oparciu o stworzony przeze mnie program Truly You. Kompendium usystematyzowanej wiedzy, kopalnia przykładów z życia, skrzynka z ćwiczeniami i narzędziami, idea i praktyka w jednym.

Książka ta zaprasza Was wszystkich do głębokiego, osobistego doświadczenia siebie. Zawiera sporo stworzonych przeze mnie ćwiczeń, które można wykonać osobiście w trakcie swoistej, wewnętrznej podróży ku samopoznaniu. Żeby się narodzić dla życia w dostępie do własnej autentyczności, potrzebujesz wpierw umrzeć. Jak się zabić, by zmartwychwstać? Na to pytanie nie wystarczy odpowiedzieć, to trzeba przeżyć. Ta książka jest takim wehikułem wewnętrznej transformacji. Kto czuje się gotowy, niech wsiada. Kto się nie czuje, ten niech ją po prostu czyta, aż stanie się gotowy, a wtedy nie będzie nawet czekał na zaproszenie… sam wsiądzie. Ta książka z pewnością nikogo do niczego nie namawia, ale za to ma moc wyzwalania Twojej wewnętrznej siły i motywacji. Do czego? …

Truly You soon

Reklamy

Mam papiery na spełnianie pasji :- )

żagle 2

Podekscytowany i zmęczony dzielę się moi drodzy z wami swoim szczęściem. Dzisiaj zakończyłem miesięczny kurs i zdałem egzaminy na żeglarza jachtowego i sternika motorowodnego:-) Nie było lekko. Pasja sformalizowana. Marzenia do realizacji gotowe. Czas urzeczywistniać i ruszać na wodę !!!